Do Rządowego Centrum Legislacji trafił właśnie projekt zmian w prawie o ustroju sądów powszechnych. Przygotowało go, wiele miesięcy temu, Ministerstwo Sprawiedliwości.
To potężna zmiana w organizacji sądów.
– Nie bez powodu pojawia się właśnie teraz – usłyszeliśmy w sejmowej Komisji Sprawiedliwości. Zdaniem naszego rozmówcy Solidarna Polska idzie szeroką ławą, by zaistnieć w przestrzeni medialnej. – Oni grają już na wybory – twierdzi.
Co przewiduje projekt? Znikną sądy rejonowe (jest ich 318). Sądami powszechnymi będą sądy okręgowe oraz regionalne.
Sąd okręgowy ma rozpoznawać sprawy w pierwszej instancji, a regionalny – w drugiej instancji (chyba że w ustawie przewidziano inaczej).
W sądach okręgowych obligatoryjnie zostaną utworzone trzy izby. Izba cywilna ma zajmować się sprawami cywilnymi i ksiąg wieczystych, karna sprawami karnymi oraz sprawami zgodności z prawdą oświadczeń lustracyjnych, a także kontroli danych telekomunikacyjnych, pocztowych i internetowych. Trzecia izba będzie rodzinna – do spraw z prawa rodzinnego i opiekuńczego, spraw dotyczących demoralizacji i czynów karalnych nieletnich, leczenia osób uzależnionych od alkoholu oraz środków odurzających i psychotropowych oraz spraw należących do sądu opiekuńczego.
Szczeblem najwyższym będą sądy regionalne. W nich funkcjonować mają izby: cywilna; karna oraz pracy i ubezpieczeń społecznych.
W sądach regionalnych będą mogły zostać utworzone dodatkowo izby gospodarcze. Sądem ochrony konkurencji i konsumentów oraz sądem zamówień publicznych mają zostać odpowiednio: izba gospodarcza sądu okręgowego oraz izba gospodarcza sądu okręgowego dla miasta stołecznego Warszawy.
Pojawi się też możliwość tworzenia punktów sądowych umiejscowionych poza budynkami sądów na terytorium gminy lub powiatu. Wyposażone w profesjonalny sprzęt do komunikacji internetowej, mają umożliwić udział w zdalnych rozprawach. Będzie tam można także uzyskać informacje o terminach rozpraw i stanie sprawy. Pełna informatyzacja sądownictwa umożliwi obywatelom i przedsiębiorcom dostęp do wymiaru sprawiedliwości bez wychodzenia z domu.
Wiele spraw będzie można, zdaniem autorów, załatwić najprościej i najdogodniej – przy użyciu smartfona. W ten sposób będzie można wysłać do sądu pismo albo je odebrać, dowiedzieć się o terminie rozpraw, a także wziąć udział w zdalnej rozprawie.
Reforma ma wprowadzić także zasadę równości zawodu sędziowskiego. Mają zniknąć dysproporcje. Dziś, jak podaje Ministerstwo Sprawiedliwoci, różnica wynagrodzeń sędziów o identycznym stażu może sięgać ponad 4 tys. zł.
Po zmianie każdy sędzia ma się stać sędzią sądu powszechnego o takim samym statusie – niezależnie od sądu, w którym orzeka – i uprawnionym do orzekania w sądach obu instancji. Nie będzie więc sędziów sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych.
Nowi sędziowie powoływani będą raz na całą służbę, a jednorazowa procedura nominacyjna ma dotyczyć wyłącznie stanowiska sędziego sądu powszechnego.
Sędzia przechodzi w stan spoczynku z dniem ukończenia 65. roku życia. Kobieta po ukończeniu 60 lat.
Projekt przesądza, że sędziego przenosi się w stan spoczynku na jego wniosek albo na wniosek kolegium sądu, jeżeli z powodu choroby lub utraty sił uznany został przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego.
Z wnioskiem o „emeryturę” dla sędziego pełniącego funkcję prezesa sądu może wystąpić także minister sprawiedliwości.
Etap: konsultacje publiczne
Czytaj więcej
Zasada równości statusu sędziów, 79 okręgów sądowych i 20 sądów regionalnych w Polsce, punkty sądowe w każdej gminie - to najważniejsze założenia r...