W sytuacji kryzysowej mieszkaniec Szwecji musi dać sobie radę bez pomocy społeczeństwa przez co najmniej tydzień – wynika z broszury powstałej na zlecenie rządu. Opracowanie „W razie sytuacji kryzysowej lub wojny” ma dotrzeć w najbliższych dniach do przeszło pięciu milionów gospodarstw domowych. Bo – jak wskazuje publikacja – jeśli dojdzie do napaści na Szwecję, wszyscy muszą uczestniczyć w obronie niepodległości i demokracji. Opracowanie zostało przygotowane przez Urząd ds. Bezpieczeństwa i Gotowości i stanowi piątą edytowaną po drugiej wojnie publikację tego rodzaju. Ostatnia powstała w 2018 r. Jak tłumaczył minister obrony cywilnej Carl-Oskar Bohlin, sytuacja pod kątem bezpieczeństwa znacznie się pogorszyła od czasu wydania ostatniej broszury, więc należało ją zaktualizować.