Aktualizacja: 04.04.2025 19:08 Publikacja: 13.11.2024 04:30
Foto: Aodoe Stock
Trzydziestoletni Jonathan R. chciał wysłać pieniądze w aplikacji na komórce, ale ta nie działała. Najpierw pomyślał, że to jego synek bawiąc się telefonem wpisywał błędny kod zbyt wiele razy, dlatego Jonathan nie mógł zrobić przelewu. Kiedy jednak próbował zalogować się do swojego banku na komputerze, na ekranie pojawiła się informacja, że użytkownik zmarł. A więc Jonathana uznano za nieboszczyka.
Okazało się, że ktoś, podając się za lekarza, wysłał sfałszowany akt zgonu Jonathana R. do skarbówki. By to wykonać, wystarczyło zamówić blankiet z Głównego Zarządu Zdrowia i Opieki Społecznej, wypełnić w nim podstawowe dane, nazwę placówki medycznej i lekarza. W tym przypadku sprawca podał szpital w Kristianstad, natomiast nazwisko lekarza, który akt zgonu wystawił, zostało zmyślone (na ogół przypadki śmierci raportuje się w formie elektronicznej, jednak ze względu na prywatne placówki zdrowia, które nie mają usług zdalnych, nie zlikwidowano papierowych formularzy). Skarbówka zarejestrowała akt zgonu, nie weryfikując, czy dana osoba rzeczywiście nie żyje. Według skarbówki nie ma ona środków na takie kontrolne procedury. Wysłano jedynie automatycznie informację do różnych urzędów i Jonathan R. zniknął z ewidencji ludności. Gdy jednak okazuje się, że dochodzi do pomyłki i dana osoba żyje, skarbówka nie wysyła sprostowania do odpowiednich instytucji. To zadanie ofiary, czyli tego, kogo przez pomyłkę lub z premedytacją usunięto z ewidencji ludności.
W Polsce systemowo zniechęca się obywateli do dochodzenie swoich praw i walki o sprawiedliwość.
Obywatele, edukacja, ławnicy – wszystko zaczyna się łączyć i razem działać.
Czas na rozwiązania systemowe, czyli wyeliminowanie hejtu i groźby jako formy nacisku na funkcjonariuszy państwa.
Czy aplikacja jest jeszcze wartością dodaną dla zdających egzaminy zawodowe – adwokacki i radcowski?
Polityka klimatyczna i rynek energii w Polsce: podstawy prawne, energetyka społeczna. praktyczny proces powołania i rejestracji spółdzielni energetycznych oraz podpisania umowy z OSD
Nowe przepisy istotnie skomplikowały ocenę prawną niekonsensualnej czynności seksualnej z osobą nietrzeźwą.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas