Upowszechnienie metod tworzenia przez generatywną AI cyfrowych kopii osób (zazwyczaj znanych) stawia przed prawem szereg wyzwań. Z pewnością kuszące jest posiadanie cyfrowego alter ego, wykonującego obciążające obowiązki (nagrywanie treści, wchodzenie w relacje z odbiorcami itp.). Rodzi to jednak szereg wątpliwości prawnych: m.in. kontrola poczynań cyfrowej kopii oraz jej wpływ na życie oryginału. Niezbywalność prawa do wizerunku bywa kwestionowana, a rynek domaga się usankcjonowania praktyki licencjonowania wizualnych aspektów osobowości. Z kolei w Stanach Zjednoczonych coraz częściej rozmawia się o negatywnych aspektach trwałej utraty kontroli nad swoim wizerunkiem i głosem.