Ministerstwo Zdrowia zaczyna przyglądać się procesowi konsolidacji placówek POZ i zapowiada, że niedługo przedstawi przepisy regulujące ten rynek. Zdaniem Tomasza Zielińskiego z Federacji Porozumienie Zielonogórskie państwo powinno monitorować skalę transakcji, zwłaszcza gdy właścicielami sieci są podmioty zagraniczne.

Czytaj więcej

Ministerstwo Zdrowia uruchamia bezpłatne badania. Program ruszy 1 października

Konsolidacja placówek to spore korzyści dla pacjentów i lekarzy

Jak donosi Rynek Zdrowia, obecnie przejęcia dotyczą najczęściej od kilku do kilkudziesięciu placówek, jednak brakuje pełnych danych pozwalających ocenić skalę zjawiska. Dla lekarzy kończących działalność sprzedaż praktyki może być bardzo korzystna, ponieważ umożliwia odzyskanie części zainwestowanych środków i zapewnia pacjentom ciągłość opieki.

Duże sieci przekonują, że konsolidacja ułatwia również dostęp do diagnostyki, poprawia koordynację leczenia i pozwala wprowadzać jednolite standardy. Pacjenci mogą korzystać ze wspólnej dokumentacji medycznej, cyfrowych narzędzi oraz spójnej ścieżki leczenia. Lekarze rodzinni otrzymują natomiast wsparcie administracyjne i organizacyjne oraz mają stabilniejsze warunki pracy.

Czytaj więcej

Naukowcy mają sposób na ból pleców. Efekty już po ośmiu tygodniach

Dla przykładu, Medicover prowadzi obecnie ponad 20 placówek POZ. Z kolei należący do Grupy NEUCA Świat Zdrowia dysponuje siecią liczącą blisko 90 własnych centrów medycznych oraz ponad 4,2 tys. placówek partnerskich.

Eksperci wskazują na ryzyko nadmiernej koncentracji

Eksperci podkreślają, że zbyt duża koncentracja przychodni w rękach jednego podmiotu mogłaby ograniczyć konkurencję i osłabić kontrolę państwa nad systemem. Przedstawiciele NEUCA deklarują poparcie dla mechanizmów zapobiegających monopolizacji rynku, przypominając, że POZ ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego kraju.