Fala zwolnień opada, zanim na dobre wezbrała

Widoczny od kilku miesięcy spadek zapotrzebowania na pracowników w niektórych gałęziach przemysłu oraz budownictwie dobiega końca.

Publikacja: 08.05.2023 03:00

Fala zwolnień opada, zanim na dobre wezbrała

Foto: Adobe Stock

Przeciętne (tzn. przeliczone na pełne etaty) zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się w kwietniu o zaledwie 0,3 proc. rok do roku – szacują przeciętnie ankietowani przez „Rzeczpospolitą” ekonomiści. Taki wynik oznaczałby, że liczba etatów w sektorze przedsiębiorstw, który obejmuje firmy z co najmniej 10 pracownikami, była minimalnie niższa niż w marcu i o 14 tys. niższa niż w styczniu. Nie licząc pandemicznego 2020 r., byłby to najgorszy początek roku na rynku pracy od lat 2012–2013.

Spadek zapotrzebowania na pracowników skoncentrowany był w budownictwie, niektórych gałęziach przetwórstwa przemysłowego, w tym tych, które są z budownictwem powiązane (np. w produkcji mebli oraz innych wyrobów z drewna), a także w handlu detalicznym. Nie zawsze oznaczało to faktyczne zwolnienia pracowników. W przetwórstwie zatrudnienie było ograniczane przede wszystkim poprzez utrzymywanie wakatów po dobrowolnych odejściach pracowników. Do takiego wniosku prowadzą ankietowe badania wśród firm, na których bazuje PMI, popularny wskaźnik koniunktury w przemyśle przetwórczym.

Ekonomiści z Credit Agricole Bank Polska w poniedziałkowym raporcie, który „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza, przekonują, że „szczyt procesów restrukturyzacyjnych jest już za nami i skala redukcji zatrudnienia w kolejnych miesiącach będzie się zmniejszać”. Jak tłumaczą, największy spadek zapotrzebowania na pracowników wystąpił w branżach, w których najbardziej pogorszyły się perspektywy popytu (raportowane w badaniach ankietowych GUS). Słabnący popyt sprawiał, że przedsiębiorcy z tych branż częściej niż inni uważali koszty zatrudnienia za istotną barierę działalności. Ale oceny perspektyw popytu osiągnęły dno pod koniec ub.r. i od kilku miesięcy się poprawiają. „Firmy formułują coraz bardziej optymistyczne oceny dotyczące przyszłego poziomu produkcji, co w kolejnych kwartałach będzie wspierać zatrudnienie” – podsumowują analitycy z zespołu Jakuba Borowskiego, głównego ekonomisty CA BP. To wpisuje się w ich oczekiwania, że spowolnienie gospodarcze nie doprowadzi do istotnego wzrostu bezrobocia.

Podobny obraz wyłania się z ankietowych badań NBP wśród firm (tzw. szybki monitoring), których wyniki ukazały się na początku maja. Odsetek przedsiębiorstw informujących o nieobsadzonych miejscach pracy, który malał przez cały 2022 r., w I kwartale br. podskoczył do 43,5 proc. z 41,4 proc. kwartał wcześniej. Wrócił tym samym powyżej swojej wieloletniej średniej. Wzrósł również – choć pozostał na niskim, w ujęciu historycznym, poziomie – odsetek firm, które wskazują braki kadrowe jako barierę rozwoju. Z raportu NBP wynika jednak, że odbicie zatrudnienia to perspektywa kilku kwartałów. Prognozy firm dotyczące zmian zatrudnienia w najbliższych trzech miesiącach w I kwartale br. piąty raz z rzędu uległy pogorszeniu. Poprawiły się natomiast prognozy zatrudnienia w horyzoncie roku.

Badania NBP sugerują, że spadek zapotrzebowania na pracowników, choć jest relatywnie mały, wystarczy, aby stłumić nieco wzrost wynagrodzeń. W I kwartale do najniższego od ponad roku poziomu (44 proc.) spadł bowiem odsetek firm prognozujących podniesienie płac w kolejnym kwartale.

Przeciętne (tzn. przeliczone na pełne etaty) zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się w kwietniu o zaledwie 0,3 proc. rok do roku – szacują przeciętnie ankietowani przez „Rzeczpospolitą” ekonomiści. Taki wynik oznaczałby, że liczba etatów w sektorze przedsiębiorstw, który obejmuje firmy z co najmniej 10 pracownikami, była minimalnie niższa niż w marcu i o 14 tys. niższa niż w styczniu. Nie licząc pandemicznego 2020 r., byłby to najgorszy początek roku na rynku pracy od lat 2012–2013.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rynek pracy
Szukasz pracy? To lepiej przygotuj się na dłuższą rekrutację
Rynek pracy
Trudniej o zmianę pracy. W tych branżach proces rekrutacji znacznie się wydłużył
Rynek pracy
Pracuje więcej osób powyżej 55. roku życia, choć przeszkody nie znikają
Rynek pracy
Będą podwyżki i nowe miejsca pracy. Coraz wiekszy optymizm firm
Rynek pracy
Miliony Polaków pracują na umowie zlecenia. W jakich branżach jest ich najwięcej?
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?