IT, inżynieria, logistyka i produkcja – to te branże opublikowały w marcu najwięcej ogłoszeń o pracy w internecie, zwiększając też ich liczbę w porównaniu z poprzednim miesiącem. Tak wynika z najnowszej analizy Adecco Group i Job Market Insights, którą „Rzeczpospolita” opisuje jako pierwsza. Według ich danych, w ubiegłym miesiącu na portalach rekrutacyjnych i w mediach społecznościowych pojawiło się łącznie 328,5 tys. nowych ofert pracy, czyli prawie o 26 tys. więcej w porównaniu z lutym.
Ruch w urzędach pracy
Wprawdzie obecne odbicie w rekrutacji online jest niewielkie w porównaniu z marcem zeszłego roku, gdy w polskim internecie opublikowano prawie 447 tys. ogłoszeń o pracy, ale – jak zaznacza Katarzyna Zimińska, menedżer ds. marketingu i komunikacji w Adecco Group – zeszłoroczny marzec był nie tylko rekordowy. Był też zupełnie wyjątkowy, jeśli chodzi o wybór możliwości na rynku pracy, gdyż utrzymywała się jeszcze gorączka rekrutacyjna z przełomu lat 2021 i 2022, którą potem ostudził wzrost obaw i niepewności po rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Czytaj więcej
Po słabym kwietniu maj podgrzał polski rynek pracy. Wzrosła liczba ofert online oraz w urzędach.
Powrót do rekordów z początku zeszłego roku prędko nie nastąpi, ale – jak ocenia dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW – z punktu widzenia pracowników polski rynek pracy jest w bardzo dobrym trendzie, marcowe dane zaś wskazują jego poprawę. Widać ją również w urzędach pracy, gdzie w marcu zgłoszono 94,7 tys. ofert pracy, o 0,7 tys. więcej niż w lutym. Mogło się to przyczynić do pierwszego w tym roku spadku bezrobocia rejestrowanego – do 5,4 proc., o 0,1 pkt proc. mniej niż w w lutym.
Jak wynika z analizy Adecco Group, wśród branż publikujących najwięcej ogłoszeń o pracy, ich największy przyrost w ujęciu miesięcznym zanotowało budownictwo (o 3,1 tys., czyli ponad 13 proc.), co można przypisać corocznemu wiosennemu ożywieniu w tym sektorze.
Czytaj więcej
Firm planujących zwolnienia jest już więcej niż tych, które chcą zwiększać zatrudnienie – wynika z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” przedstawioneg...
Zwalniani mają wybór
Konrad Grygo, analityk z portalu Olx Praca, potwierdza, że marzec to czas, gdy pracodawcy zaczynają poszukiwania pracowników sezonowych; w zeszłym miesiącu liczba ogłoszeń zwiększyła się na portalu o jedną czwartą w porównaniu z lutym. To nawet więcej niż rok wcześniej, m.in. dzięki ożywieniu poszukiwań pracowników w rolnictwie i ogrodnictwie (ofert pracy było o 60 proc. więcej niż w lutym). W niewiele mniejszym tempie przybywało też na Olx Praca ogłoszeń dotyczących pracy w gastronomii i budownictwie.
Jak jednak zaznacza Katarzyna Zimińska, menedżer ds. marketingu i komunikacji w Adecco Group, trudno na razie mówić o wyraźnej poprawie koniunktury w budownictwie, gdzie widać skutki hamowania inwestycji mieszkaniowych. Ofert nadal jest mniej niż rok wcześniej.
O jedną czwartą mniejszy niż przed rokiem był też w marcu wybór ofert pracy w branży IT, która pozostała liderem pod względem liczby nowych ogłoszeń na portalach rekrutacyjnych. Pojawiło się ich 47,7 tys., o 0,5 tys. więcej niż miesiąc wcześniej. Jeśli więc nawet niektóre firmy IT tną zatrudnienie, to specjaliści ICT mają w czym wybierać.
Miniony miesiąc przyniósł też lekkie odbicie w inżynierii i produkcji, gdzie liczba ofert wzrosła o ok. 3 tys. w porównaniu z lutym. – W ostatnich miesiącach obserwujemy rosnące zainteresowanie zagranicznych firm inwestycjami w Polsce, która jest coraz bardziej atrakcyjna nie tylko ze względu na dogodną lokalizację, ale i dobre zaplecze kadrowe – tłumaczy Justyna Hojarczyk, dyrektor sprzedaży w Adecco Poland.
Według niej ten trend widać m.in. w branży motoryzacyjnej i w logistyce. Co prawda w ogłoszonym niedawno marcowym wskaźniku PMI dla przemysłu widać pogorszenie aktualnych nastrojów związane ze spadkiem nowych zamówień w sektorze przetwórczym, ale jednocześnie pokazał on poprawę w prognozach firm na kolejne miesiące.
Wyzwania pracodawcy
W kolejnych miesiącach nasilą się rekrutacje do prac sezonowych. Mówi już o tym Cezary Maciołek, prezes Grupy Progres; o ile jeszcze w marcu w dość dużej liczbie firm widoczne były nastroje oczekiwania na rozwój sytuacji, o tyle od początku kwietnia widać szybko rosnącą liczbę zapytań o kandydatów. Firmy składają też coraz więcej zamówień na realizację procesów rekrutacji. – Jeśli ten trend się utrzyma, to kwiecień i maj będą miesiącami, w których ożywienie rekrutacyjne faktycznie będzie widoczne – dodaje Maciołek.
Jak zwraca uwagę Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, dobra sytuacja na rynku pracy z punktu widzenia pracowników oznacza trudną sytuację dla pracodawców, którym nie sprzyja też demografia. Na emeryturę odchodzą rzesze pracowników, w tym fachowców, z roczników wyżu.
Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, mówi o demograficznym tsunami, które zwiększa niedobór kadry inżynieryjno-technicznej. Jak zaznacza Nadia Kurtieva z Konfederacji Lewiatan, pomimo spowolnienia gospodarczego rośnie zapotrzebowanie na kompetencje, a dla pracodawców, zwłaszcza tych z sektorów o największej luce kompetencyjnej, niski poziom bezrobocia oznacza poważne trudności w pozyskiwaniu pracowników. Według badania ManpowerGroup 72 proc. firm w Polsce ma trudności ze zdobyciem pracowników o potrzebnych kompetencjach. I nic nie wskazuje na szybkie zmiany w tej kwestii – dodaje Kurtieva.