Brazylijskie krowy z nowymi certyfikatami pochodzenia

Kilka brazylijskich firm ogłosiła system certyfikowania bydła mięsnego, które potwierdza, że zwierzęta nie były hodowane na terenach uzyskanych z wyrębu lasu amazońskiego.

Publikacja: 19.11.2023 14:56

Brazylijskie krowy z  nowymi certyfikatami pochodzenia

Foto: Adobestock

Inicjatorzy nowej inicjatywy kontroli pochodzenia i metody identyfikowania (COTI) zamierzają objąć nią także największych przetwórców mięsa, zajmujących się jego paczkowaniem. Na razie dotyczy tylko małej części krajowego stada liczącego 234 mln zwierząt, ale jest krokiem dającym konsumentom możliwość wyboru przy robieniu zakupów — pisze Reuter.

Inicjatywa uruchomiona w II półroczu zaczęła się od programu pilotażowego dotyczącego ponad 113 tys. sztuk bydła, posiadających indywidualne oznaczenia. Firmy spodziewają się, że do połowy stycznia nowym systemem identyfikacji będzie objęte 200 tys. zwierząt.

Producent skór, firma Durlicouros, jedna z 5 inicjatorów systemu podała, że potrafi już śledzić cały łańcuch dostaw. — Wkrótce europejscy klienci będą mogli po wprowadzeniu kodu w komputerze mieć dostęp do wszystkich informacji o zwierzęciu, z którego pochodzi nasz produkt — powiedział Domingos Durlicouros, dyrektor zrównoważonego rozwoju.

Rządy krajów w Europie postanowiły przewodzić działaniom związanym ze zmianami klimatu i choć względy gospodarczo-polityczne spowolniły postępy, są pod dużą presją na zrównoważony rozwój po roku rekordowych temperatur, suszy, pożarów lasów i powodzi.

Z ostatnich brazylijskich danych wynika, że w ciągu 12 miesięcy do lipca wycięto 9001 km2 tropikalnego lasu, a ok. 40 proc. bydła pochodzi z 9 stanów Amazonii. Pastwiska są najbardziej powszechną formą początkowego używania terenów po lesie w Amazonii i w sąsiedniej prowincji Cerrado, nielegalnej mimo surowych przepisów.

Inicjatywę śledzenia pochodzenia bydła zaczęto w stanie Para o największym poziomie wyrębu, Według Roberta Paulinellego, dyrektora firmy Frigorifico Rio Maria, paczkującej mięso, można ją wprowadzić w dowolnych regionie kraju. Ta firma należy do grona inicjatorów nowego systemu, podobnie jak firmy usług w zakresie środowiska Niceplanet Assessoria, SBCert i Green Level Environment Strategy.

Inicjatorzy nowej inicjatywy kontroli pochodzenia i metody identyfikowania (COTI) zamierzają objąć nią także największych przetwórców mięsa, zajmujących się jego paczkowaniem. Na razie dotyczy tylko małej części krajowego stada liczącego 234 mln zwierząt, ale jest krokiem dającym konsumentom możliwość wyboru przy robieniu zakupów — pisze Reuter.

Inicjatywa uruchomiona w II półroczu zaczęła się od programu pilotażowego dotyczącego ponad 113 tys. sztuk bydła, posiadających indywidualne oznaczenia. Firmy spodziewają się, że do połowy stycznia nowym systemem identyfikacji będzie objęte 200 tys. zwierząt.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rolnictwo
Egipt kupił rekordowe ilości rosyjskiej pszenicy. Cena najniższa z możliwych
Rolnictwo
Czy zatrzymano złodzieja ukraińskiego ziarna? Trwa wyjaśnianie
Rolnictwo
Najkosztowniejszy posiłek dnia. Ceny soku z pomarańczy, kawy i kakao szaleją
Rolnictwo
Krajowa Grupa Spożywcza wystartowała po agroport w Gdyni. Konkurencja jest silna
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Rolnictwo
Polska i reszta krajów Unii Europejskiej kupują szokującą ilość nawozów z Rosji