Zakończenie negocjacji dotyczących nowego budżetu Unii Europejskiej oraz Funduszu Ratunkowego stanowi nie tylko koniec pewnego etapu w polskiej polityce europejskiej, ale jest też cezurą w historii Zjednoczonej Prawicy.
Szczyt zakończył się nie tylko kompromisem w sprawie praworządności, ale też uznaniem przez Polskę celów klimatycznych Unii. Obie te sprawy były przedmiotem sporu na prawicy. Zarówno przyjmowaniu celów, jak i akceptowaniu – nawet pod kompromisowymi warunkami – mechanizmu praworządności sprzeciwiała się Solidarna Polska i Konfederacja.