Reklama

Analiza egipska Jerzego Haszczyńskiego

Rozliczenia z dyktaturą w Egipcie szybko się zaczęły. I szybko kończą
Na kairskim placu Tahrir znów pojawili się demonstranci

Na kairskim placu Tahrir znów pojawili się demonstranci

Foto: AFP

Wy­jąt­ko­we by­ły wy­ro­ki wy­gło­szo­ne w so­bo­tę ra­no w Ka­irze. I wy­jąt­ko­wa re­ak­cja se­tek ty­się­cy Egip­cjan, któ­rzy jak w cza­sach ubie­gło­rocz­nej re­wo­lu­cji wy­le­gli na uli­ce. Na do­ży­wo­cie zo­sta­li ska­za­ni: oba­lo­ny w wy­ni­ku tej re­wo­lu­cji pre­zy­dent Ho­sni Mu­ba­rak i je­go szef MSW Ha­bib al Ad­li, obaj za krwa­wą pró­bę po­wstrzy­ma­nia bun­tu. W jej wy­ni­ku zgi­nę­ło co naj­mniej 850 de­mon­stran­tów.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama