Reklama

Posłom dobrze idzie psucie prawa, ale nie jego naprawa

Posłowie chcą wydłużenia ciszy wyborczej. Proponują, by na tydzień przed wyborami nie można było publikować sondaży. Złamanie zakazu miałoby kosztować nawet milion złotych.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała Waldemar Kompała

Nietrudno zauważyć, że przepis ten wymierzony jest przeciwko mediom. Ale to nie ograniczanie wolności słowa jest największą wadą projektu. Konstytucja mówi, że w uzasadnionych przypadkach wolność słowa może być ograniczana, szczególnie wtedy, gdy narusza inne zawarte w ustawie zasadniczej prawa. Tymczasem pomysłodawcy nowego prawa nie bardzo potrafią wyjaśnić, jakie prawa są naruszane przez publikację sondaży np. pięć dni przed wyborami. Uzasadnienie zaś jest do tego stopnia pełne hipokryzji, że jej poziom mocno zaskakuje.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama