Jak zwykle w takich przypadkach – przed połączeniem partii politycznych, zwłaszcza biorąc pod uwagę bogatą historię wzajemnych relacji PiS i SP – emocje są w jednym i drugim ugrupowaniu. Z naszych rozmów wynika, że połączenie formacji jest już niemal przesądzone, a negocjacje dotyczą już tylko szczegółów. I nie tylko negocjacje. W widowiskowy sposób – w rozmowie z Konradem Piaseckim na antenie TVN 24 – przeciwko zjednoczeniu zaprotestował europoseł Michał Dworczyk, wcześniej szef KPRM. „Ale jeżeli pan minister Ziobro może powiedzieć o premierze Morawieckim, że »w polityce nie można być, za przeproszeniem, miękiszonem«, to ja mogę powiedzieć o panu ministrze Ziobrze, że w polityce nie można być, za przeproszeniem, wyrachowanym cynikiem grającym wyłącznie na siebie” – mówił m.in. Dworczyk, co odczytano właśnie jako sprzeciw przeciwko zjednoczeniu.