Nie istnieje taka opcja, żebym sprzedał ideały, choćbyście mnie w gów... chcieli utopić, do PiS-u nie pójdę – tak jeszcze niedawno mówił Paweł Kukiz, dziś opolska „jedynka” PiS. Wywiad, w którym padły te słowa, wciąż jest dostępny w internecie. Podobnie jak wiele innych wypowiedzi lidera KUKIZ15. W 2018 roku, w rocznicę Sierpnia ’80, o rządach PiS pisał: „Jak za PZPR. A chyba nawet bardziej...” – i dodawał: „Przez blisko 40 lat od podpisania porozumienia, partie w »zakładach« jedynie rosną w siłę. Dla partii »zakłady« (ORLEN, LOTOS, KGHM, JSW, itd., itd.) to kopalnie złota, a same odprawy prezesów są często wyższe od majątków rodzin tyrających całe życie na utrzymanie tej oligarchii...”.
Jestem ajron men
Paweł Kukiz do polityki wszedł przebojem. W 2015 roku zdobył ponad 20 proc. głosów w wyborach na prezydenta RP i wprowadził 42 osoby do Sejmu jako lider ruchu Kukiz’15. W kolejnych latach roztrwonił poparcie polityczne, zostało przy nim w Sejmie ledwie dwóch ludzi i żeby pozostać w polityce, zdecydował się na kolaborację z PiS. Współpracował z większością większych ugrupowań partyjnych, poza lewicowymi, mimo że w 2013 roku mówił o głównych politycznych partiach: „Dziś PZPR-ów jest pięć”.
Czytaj więcej
Sejm nie rozpatrzył wniosku Patryka Jakiego o pozbawienie immunitetu Pawła Kukiza, bo PiS nie wie, po której stronie ma stanąć.
Piosenkarz w 2018 roku chciał walczyć z partyjnym duopolem, czyli dominującą rolą na scenie politycznej PiS i PO. – Polską rządzą dwa PZPR-y – mówił o formacji Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska. Nie przeszkadzało mu to wcześniej, w wyborach prezydenckich w 2005 roku, znaleźć się w honorowym komitecie poparcia Donalda Tuska. Z kolei w latach 2006–2007 wspierał PO. Później w wyborach prezydenckich w 2010 roku był za kandydaturą Marka Jurka, sprzeciwiał się organizowaniu w Warszawie europejskiej parady mniejszości seksualnych EuroPride. Był przez dwa lata członkiem komitetu poparcia Marszu Niepodległości. Następnie współpracował z Bezpartyjnymi Samorządowcami, kandydował na prezydenta Polski, stworzył swoją partię KUKIZ15, która w Sejmie była trzecią siłą polityczną, żeby w 2019 roku kandydować do Sejmu z list PSL w ramach Koalicji Polskiej. Teraz będzie kandydował z list PiS. Zarówno PSL, jak i PiS uważał za współczesne PZPR-y.
Odpływamy w dal
– Z ONR-em sympatyzuję tak samo jak z Krytyką Polityczną, PO czy PiS-em – Paweł Kukiz mówił mi w 2011 roku. Muzyk słynął z ostrych słów oraz nieprzywiązywania się do swoich deklaracji. Z wymienionych nie sympatyzował tylko z lewicową Krytyką Polityczną.
Czytaj więcej
Nigdy w przeszłości nie przechodziłem typowo partyjnej kampanii wyborczej. To będzie dla mnie męczarnia, ale muszę się dostosować do całego planu o...
W 2015 roku w rozmowie dla „Rzeczpospolitej” mówił mi z kolei: „PO chciała, żebym kandydował z ich list. Podobnie PiS i PSL. Nie jestem zainteresowany członkostwem w sektach i mafiach”. Już w 2021 roku relacje Kukiza z PiS wyglądały inaczej. W 2021 roku Jarosław Kaczyński mówił o antysystemowcu: „Bardzo go polubiłem. Powiedział mi, że ładnie śpiewam”. Wcześniej Kukiz nazywał Kaczyńskiego „wrogiem obywateli” i „nowym Jaruzelskim”. Skąd ta nagła polityczna wolta?
O, Partyjo!
Jeszcze w styczniu 2023 roku lider KUKIZ15 mówił: „Nie ma takiej opcji, żebym wystartował z list PiS”. Gdy PiS traciło większość w Sejmie, Kaczyński dosztukował posłów z innych ugrupowań, którzy głosowali zgodnie z linią partii. Kukiz nie wywalczył u Kaczyńskiego JOW-ów w Sejmie, nie uzdrowił wymiaru sprawiedliwości, nie odpartyjnił państwowych spółek czy mediów publicznych. Ale załatwił sobie „jedynkę” na liście PiS, mimo że koledzy z listy protestowali. – Kukiz nie bronił ministra Czarnka ani Ziobry – głosował w stu procentach w interesie PO. Jeżeli chce być wiarygodny, to powinien oddać 4 miliony złotych, które dostała związana z nim fundacja (Potrafisz Polsko! – red.). Teraz szuka szalupy ratunkowej, żeby zostać w Sejmie, ponieważ jego poparcie oscyluje w graniach zera – mówił Janusz Kowalski, który również kandyduje z opolskiej listy PiS.
Kukiz słowami kolegi się nie przejmuje, ponieważ ma dobre relacje z Kaczyńskim, a politycznie nie pozostało już nic z potęgi KUKIZ15, jak również z jego artystycznego życia. Na muzycznej scenie jest spalony. Poza Lewicą kolaborował ze wszystkimi większymi formacjami sejmowymi. Bez Kaczyńskiego Kukiz musiałby się udać na polityczną emeryturę.
Rodzina słowem silna
– Sex Pistols czy The Clash tylko śpiewali, że chcą zmieniać system, a ja próbuję to zrobić. Mam już dosyć tylko krzyczenia ze sceny: „Pieprzyć system!”. Ja już się nakrzyczałem, teraz działam – mówił muzyk w 2019 roku. W tej samej rozmowie deklarował, że odejdzie z polityki i wróci do muzyki, jeśli po kolejnych wyborach będzie znowu w opozycji.
Czytaj więcej
Szef Kukiz'15 poseł Paweł Kukiz poinformował, że otrzymał zaproszenie na ogłoszenie listy liderów list wyborczych PiS, które, według niego, ma odby...
Czy prezes PiS pozwoli Kukizowi mieć wpływ na rzeczywistość i zmianę systemu? Czy może były muzyk dokona kolejnej wolty politycznej i po dostaniu się do Sejmu zmieni po raz kolejny front i zdradzi PiS?
Z Pawłem Kukizem można być pewnym tylko dwóch rzeczy: sam sobie zaprzecza i nie lubi, gdy przypomina mu się jego wcześniejsze deklaracje.
Wszystkie śródtytuły pochodzą z piosenek autorstwa Pawła Kukiza