Reklama

SLD już nie ufa salonom

Sojusz Lewicy Demokratycznej ustami Ryszarda Kalisza ostrzega, że nie poprze nowej ustawy medialnej po poprawkach dokonanych przez senatorów Platformy Obywatelskiej. Padły słowa o możliwości wsparcia przez postkomunistów prezydenckiego weta. Realna groźba czy kolejny wist w negocjacjach SLD z PO?

SLD zapewne najbardziej zirytowała poprawka przywracająca wymóg respektowania przez media publiczne wartości chrześcijańskich i rodzinnych. Ale – co znaczące – równie mocno oburzyło go odrzucenie w Senacie zapisu gwarantującego minimalną kwotę finansowania publicznego radia i telewizji w wysokości 880 mln zł.

Platforma wpadła we własne sidła. Bo to ona przecież z likwidacji abonamentu uczyniła swój znak firmowy. Hasło było atrakcyjne, ale nie pomyślano zawczasu, co zaproponować w zamian. Dziś Donalda Tuska trapią problemy związane z domykaniem budżetu. Dlatego trudno się dziwić, że nie zachwyca go wizja wydawania na media publiczne prawie miliarda złotych rocznie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama