Reklama

Z troski o tę ziemię rozliczymy się przed Bogiem

Nie ma przekonującego sygnału z Warszawy, że rządowi zależy na podkreślaniu rangi ziem zachodnich w Rzeczypospolitej – twierdzi ks. abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieńskim w rozmowie z Piotrem Semką
Z troski o tę ziemię rozliczymy się przed Bogiem

Foto: Fotorzepa, Dariusz Gorajski Dariusz Gorajski

[b]Rz: Kiedy cztery miesiące temu obejmował ksiądz arcybiskup metropolię szczecińsko-kamieńską, przybywając z diecezji sandomierskiej, „Gazeta Wyborcza” pisała: „Konserwatywny biskup w liberalnym Szczecinie”. Poseł PO Jarosław Gowin skomentował to tak: „Ta odległość mentalno-duchowa między Szczecinem a Sandomierzem jest pewnym problemem”. Jest? [/b]

[b]ks. abp Andrzej Dzięga:[/b] Nie mam nic przeciwko temu, żeby mnie nazwano konserwatywnym biskupem, aczkolwiek warto byłoby zapytać autorów, co przez to określenie chcą rozumieć. W potocznym języku pod tym pojęciem kryje się kilka znaczeń. Zdecydowanie protestuję jednak przeciwko nazwaniu Szczecina liberalnym miastem. Jest to pewna etykietka, którą przypięto Szczecinowi.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama