Przemysław Jeziorski, na co dzień wykładowca marketingu na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, zginął 4 lipca 2025 roku w miejscowości Ajia Paraskiewi w aglomeracji ateńskiej. Polak przebywał w Grecji, by odwiedzić dzieci z poprzedniego małżeństwa. Został zaatakowany w środku dnia – sprawca oddał do niego pięć strzałów, trafiając ofiarę w klatkę piersiową oraz szyję.
Czytaj więcej
Grecka policja prowadzi dochodzenie w sprawie zabójstwa Polaka, który został śmiertelnie postrzelony w pobliżu Aten - informują greckie media. Wedł...
Jak przypomina portal dziennika „Kathimerini”, mordercę aresztowano jeszcze w tym samym miesiącu. 35-latek przyznał się do winy. Przed sądem argumentował, że jego celem było ostateczne zakończenie sporu między jego obecną partnerką a jej byłym mężem (ofiarą). Z ustaleń śledztwa wynika, że dawni małżonkowie toczyli burzliwy proces rozwodowy, którego główną osią były kwestie finansowe oraz walka o opiekę nad dziećmi.
Skazany utrzymywał konsekwentnie, że dopuścił się zbrodni bez wiedzy swojej partnerki. Grecki wymiar sprawiedliwości nie zdołał jednak ostatecznie rozstrzygnąć o jej ewentualnym udziale – kobieta odebrała sobie życie w oczekiwaniu na proces, w którym miała odpowiadać za podżeganie do zabójstwa.
W sprawie zapadły również wyroki wobec trzech innych mężczyzn, których sąd uznał za winnych współudziału w planowaniu i popełnieniu przestępstwa.
Decyzją sądu prawo do opieki nad dziećmi pary (w momencie zamachu miały one 10 lat) zostało przyznane bratu zamordowanego Polaka.
Czytaj więcej
Sprawa polskiego dziennikarza, aresztowanego i ekspresowo uniewinnionego od zarzutu nielegalnego nagrywania przebiegu rozprawy w procesie o gwałt i...