Jak podawał lokalny portal tygodnikszczytno.pl, w nocy między uczniami i rodzicami w Szczytnie (woj. warmińsko-mazurskie) zaczęło krążyć nagranie, na którym zamaskowana osoba trzyma nóż i kieruje groźby pod adresem konkretnych osób. Padła też nazwa jednej z miejscowych placówek i zapowiedź przemocy następnego dnia. 

W piątek po godzinie 6.00 Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie przekazała, że ustalono i zatrzymano 16-latka, który nagrał i rozpowszechnił film, w którym groził atakiem w szkole na konkretne osoby. Jak poinformowano, miał to zrobić „dla żartu”, a „teraz zmierzy się z realnymi konsekwencjami swojego działania”.

Fala ataków w szkołach

W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (gm. Wyszków) doszło do ataku 15-latka, który ranił trzy osoby, jedną śmiertelnie. O jego losie zadecyduje sąd rodzinny. Nastolatek może odpowiadać za zabójstwo jak osoba dorosła.

To kolejne takie zdarzenie w szkole na Mazowszu. W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób – 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce. 19-latek miał ze sobą plecak z zawartością materiału wybuchowego domowej roboty. Usłyszał zarzuty m.in. usiłowania zabójstwa.

Również w środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał mówić swoim kolegom, że planuje „zrobić coś złego w szkole”. Policja podała, że podczas przeszukania zabezpieczyła saszetkę należącą do 17-latka, w której znajdowały się dwa noże. Śledczy zabezpieczyli też jego telefon komórkowy, w którym natrafiono na wyszukiwania informacji o planowanym ataku. Policję powiadomił nauczyciel, który informację o wypowiedziach 17-latka otrzymał od innych uczniów.

Czytaj więcej

Piątek w szkołach pod okiem służb. Prewencyjne kontrole i apele o spokój

Jak piszemy na łamach rp.pl, nagromadzenie w krótkim czasie takich wydarzeń jest bardzo niepokojące. Komenda Główna Policji zdecydowała o zwiększeniu obecności policjantów w rejonie szkół. Premier wezwał ministrów kilku resortów oraz przedstawicieli służb na pilną naradę.

O zagrożeniu pół roku wcześniej ostrzegał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” szef ABW, płk. Rafał Syrysko. Pułkownik ostrzegał w nim, że służby obserwują obecnie wyraźną skłonność rosyjskich służb do działań kinetycznych w Polsce. Takie działania mogą wiązać się z realnym zniszczeniem oraz ofiarami. Jednym z niebezpiecznych trendów, na który wskazywały polskie służby już kilka miesięcy temu, był wzrost radykalizacji młodzieży.