Saif al-Din Khader, posługujący się pseudonimem „Rey”, został zatrzymany przez jordańskie władze. Według dwóch źródeł miao to miejsce we wtorek. Reuters podał, że nie zdołał ustalić okoliczności zatrzymania ani miejsca, w którym obecnie przebywa mężczyzna.

Dwa źródła przekazały, że Khader współpracuje z FBI oraz innymi służbami i pomaga w ustaleniu tożsamości oraz miejsca pobytu pozostałych hakerów związanych z ShinyHunters. Jeden z informatorów powiedział, że mężczyzna udostępnia śledczym swoje urządzenia elektroniczne i korespondencję.

FBI nie odniosło się bezpośrednio do zatrzymania Khadera. Biuro poinformowało jednak, że intensywnie prowadzi śledztwo dotyczące niedawnego cyberataku przypisywanego ShinyHunters i współpracuje z zagranicznymi partnerami w sprawie kolejnych zatrzymań.

Czytaj więcej

Atak hakerski na Berlin. Szantażyści żądają 2 milionów euro

Dane pracowników FBI trafiły do hakerów

Grupa ShinyHunters twierdziła, że uzyskała dostęp do ogromnej ilości danych dotyczących wszystkich pracowników FBI. Analiza próbki materiałów udostępnionych przez grupę przeprowadzona przez Reuters wykazała, że znajdowały się wśród nich dane pozwalające na identyfikację osób, informacje dotyczące ich stanowisk, a także dane psychiatryczne i medyczne.

Skala deklarowanego włamania sprawiła, że sprawa została porównana do cyberataku na amerykański Urząd Zarządzania Personelem (OPM) z 2015 roku. Wówczas naruszono dane milionów osób poddanych procedurze uzyskiwania poświadczeń bezpieczeństwa.

Działalność ShinyHunters od lat koncentruje się na kradzieży danych i wymuszaniu pieniędzy od ofiar. Eksperci oceniają, że grupa składa się głównie z młodych, anglojęzycznych hakerów.

Czytaj więcej

„Etyczny haker” twierdzi, że nie chce pieniędzy za wykradzione dane. Służby podejrzewają, że to Polak

Strona grupy zniknęła z sieci

W ostatnich dniach pojawiły się sygnały wskazujące na problemy ShinyHunters. Reuters przestał otrzymywać odpowiedzi od konta internetowego wykorzystywanego wcześniej przez grupę do kontaktów z dziennikarzami, a w środę zniknęła również jej strona w dark webie.

Wcześniej FBI informowało o zatrzymaniu w Holandii Pepijna van der Stapa, również podejrzewanego o związki z ShinyHunters. Dyrektor FBI Kash Patel przekazał w środę w serwisie X, że śledczy pracują nad nowymi tropami i zapowiedział możliwość kolejnych zatrzymań.

Sama grupa początkowo twierdziła, że włamała się do systemów FBI w ramach odwetu za ostrzeżenie wydane przez Biuro. Dokument zarzucał ShinyHunters m.in. wyolbrzymianie zakresu uzyskanego dostępu w celu wywierania presji na ofiary. W ostatniej wiadomości przekazanej Reutersowi hakerzy przyjęli jednak znacznie bardziej ugodowy ton, deklarując, że nie chcą dalszej eskalacji i sugerując możliwość całkowitego wycofania się.

Śledztwa przeciwko członkom ShinyHunters i powiązanych grup, takich jak Lapsus$ czy Scattered Spider, prowadzą służby w wielu krajach. Reuters zwraca uwagę, że postępowania są utrudnione m.in. ze względu na młody wiek podejrzanych, luźną strukturę grup oraz niechęć części ofiar do współpracy z organami ścigania.