Prokuratura Regionalna w Łodzi postawiła zarzuty 37 osobom zamieszanym w wyprowadzanie pieniędzy z trzech spółek branży medycznej z Łodzi, Krakowa i Siemianowic Śląskich. Udokumentowane już straty sięgają 12 mln zł, ale prokuratura szacuje, że firmy mogły stracić nawet 30 mln zł.
O zatrzymaniu przez policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi i zarzutach dla 37 osób związanych z procederem wyprowadzania pieniędzy z trzech spółek z branży medycznej specjalizujących się w badaniach laboratoryjnych poinformował w czwartek prokurator Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi.
W finałowej akcji zatrzymania brało udział ponad 100 policjantów z Łodzi, którzy na zlecenie prokuratury prowadzili działania na terenie Krakowa. Policjanci zabezpieczyli prawie 1,3 mln. zł w gotówce.
Zarzut utworzenia i kierowania grupą przestępczą
Kopania w rozmowie z PAP powiedział, że „prowadzący sprawę prokurator przestawił zarzuty związane w szczególności z wyprowadzaniem pieniędzy z trzech spółek branży medycznej, z siedzibami w Łodzi, Krakowie i Siemianowicach Śląskich”.
- Sześć osób z tej grupy podejrzanych także o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przy czym 45 – letni były wiceprezes spółek usłyszał zarzut utworzenia grupy przestępczej i kierowanie nią. W stosunku do 4 z podejrzanych sąd zastosował tymczasowe aresztowanie - powiedział Kopania.
Jak poinformował PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi, z zebranych dowodów wynika, że w 2023 r. wiceprezes zarządu trzech spółek zorganizował grupę przestępczą, której działalność sprowadzała się do zawierania fikcyjnych umów zlecenia na usługi, które faktyczne w ogóle nie były realizowane.
Nawet 100 tys. zł zysków miesięcznie
Z informacji prokuratury wynika, że grupę przestępczą poza jej organizatorem tworzyli także ówczesna prezes zarządu spółek, była wiceprezes jednej z nich i trzech przedsiębiorców. Nielegalne działania pozwalały na osiąganie zysków miesięcznych przekraczających nawet 100 tys. zł.
Do stycznia 2026 r., czyli do czasu piastowania przez 45-latka funkcji wiceprezesa spółki, doszło do wyrządzenia strat sięgających niemal 12 mln zł. Kwota może się jednak zwiększyć nawet do 30 mln zł, bo śledztwo ma charakter rozwojowy.
Czytaj więcej
Jak przekazał portal Politico, władze Belgii wydały europejski nakaz aresztowania byłego komisarza UE ds. migracji Dimitrisa Awramopulosa w związku...