W nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 w pobliżu miejscowości Mezőkeresztes w północno-wschodnich Węgrzech doszło do katastrofy drogowej z udziałem polskiego autokaru. Pojazd, którym podróżowało 57 pasażerów oraz dwóch kierowców, zjechał z prostego odcinka drogi do rowu i przewrócił się.
Wypadek polskiego autokaru. Kierowca prawdopodobnie zasnął
W wyniku zdarzenia zginęło 12 osób, a co najmniej kilkadziesiąt zostało rannych. Według wstępnych ustaleń węgierskiej policji kierowca prawdopodobnie zasnął za kierownicą. Mężczyzna został zatrzymany przez służby. Tragedia wywołała natychmiastowe reakcje polityków w Polsce i na Węgrzech.
Polskie i węgierskie władze składają kondolencje
„Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar. Dziękujemy węgierskim służbom za akcję ratunkową” – napisał premier Donald Tusk na platformie X.
Kondolencje przekazał również premier Węgier Péter Magyar: „Dwanaście osób straciło życie, a co najmniej dziesięć zostało poważnie rannych w nocy, gdy autobus przewożący polskich turystów przewrócił się i wypadł z drogi do rowu na autostradzie M3. Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy wzięli udział w akcji ratunkowej” – napisał szef węgierskiego rządu, składając współczucie bliskim zmarłych i dziękując ratownikom.
Głos zabrała także wicepremier Węgier Anita Orban, podkreślając solidarność obu państw w obliczu tragedii: „Najgłębsze kondolencje dla Radosława Sikorskiego i narodu polskiego po tym tragicznym wypadku na Węgrzech. Nasze myśli są z ofiarami, ich rodzinami i rannymi. Węgry stoją po stronie naszych polskich przyjaciół i zapewniają wszelką możliwą pomoc i wsparcie” – zadeklarowała wicepremier.
Rzecznik polskiego rządu Adam Szłapka napisał krótko: „Jesteśmy myślami z poszkodowanymi w wypadku na Węgrzech i ich bliskimi”.
Reakcje ministrów i prezydenta na wypadek polskiego autokaru
Prezydent RP Karol Nawrocki podkreślił wymiar narodowej tragedii: „Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar”.
Wyrazy współczucia i deklaracje wsparcia płyną ze strony szefów kluczowych resortów. Szef MSWiA Marcin Kierwiński napisał: „Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło 12 osób, a wielu naszych Rodaków zostało rannych. W tych dramatycznych chwilach łączę się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar”. Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak dodał: „Wyrazy głębokiego współczucia dla rodzin ofiar tragicznej katastrofy polskiego autobusu na Węgrzech. Cześć Ich Pamięci!”. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył z kolei, że to „tragiczna noc dla nas wszystkich po katastrofie polskiego autokaru na Węgrzech” oraz powiadomił, że „węgierskie służby ratunkowe i medyczne robią wszystko, by pomóc tym, którzy ucierpieli”.
Czytaj więcej
Do katastrofy ultralekkiego samolotu doszło w sobotę przed południem w rejonie Łowicza (Łódzkie). Samolot z nieustalonych powodów spadł na teren le...
Reakcja Ministerstwa Infrastruktury. Pilne kontrole GITD
Katastrofa spowodowała zdecydowane kroki ze strony polskiego resortu infrastruktury. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował o podjęciu działań mających na celu dokładne zbadanie sprawy i skontrolowanie przewoźnika.
„Bezpieczeństwo pasażerów musi być absolutnym priorytetem. Dlatego mimo trwających na bieżąco, wzmożonych kontroli autobusów, zleciłem GITD wzmocnione kontrole firm przewozowych i autokarów, ze szczególnym uwzględnieniem stanu technicznego pojazdów, czasu pracy i odpoczynku kierowców oraz sposobu przewożenia pasażerów” – zadeklarował Dariusz Klimczak. Minister dodał również, że jest po rozmowach z GITD i czeka na wyniki kontroli przewoźnika, którego autobus uległ tragicznemu wypadkowi na Węgrzech. „Nie ma zgody na kompromisy w kwestii bezpieczeństwa”– zadeklarował.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wraz z polską służbą konsularną pozostają w stałym kontakcie z władzami węgierskimi i nadzorują pomoc udzielaną rannym przebywającym w tamtejszych szpitalach.