Jak przekazano w komunikacie, przechodzień zauważył mężczyznę siedzącego i łowiącego ryby nad brzegiem stawu Zwingerteich. Funkcjonariusze udali się na miejsce zdarzenia, gdzie zastali 35-letniego mężczyznę. Świadkowie zeznali, że mężczyzna wrzucił do wody złowioną właśnie rybę. zgłoszenie pochodziło od przechodzącej osoby, która zauważyła mężczyznę łowiącego ryby przy brzegu stawu
Badanie alkomatem wykazało, że 35-letni obywatel Polski miał we krwi około 2,7 promila alkoholu. Ze względu na stan zdrowia mężczyzna został tymczasowo zatrzymany – podał portal dresden.t-online.de.
Zwinger to późnobarokowy zespół architektoniczny, uznawany za jeden z najbardziej wartościowych zabytków z tego okresu w Europie. Staw jest częścią zabytkowego kompleksu pałacowego i pełni funkcję ozdobną. Zwiedzających obowiązuje szczegółowy regulamin, w którym znajduje się także kategoryczny zakaz wędkowania. Ryby z tego stawu są odławiane wyłącznie przez specjalistów w celach odłowu kontrolnego.
Czytaj więcej
Nie sposób patrzeć na szybkość decyzji wobec Ukraińca, który miał zamęczyć suma ze stołecznego jeziorka Balaton w oderwaniu od oburzenia polskiej o...
„Każda osoba naruszająca regulamin może zostać usunięta z kompleksu lub mieć zakaz wstępu do niego w przyszłości. Niewłaściwe użytkowanie terenu będzie ścigane. Przestępstwa będą zgłaszane policji” – czytamy w regulaminie.
Nie wiadomo, jakie konsekwencje poniesie obywatel Polski, policja w Dreźnie jak dotąd nie poinformowała, czy zostanie wszczęte postępowanie.
Ukraińca deportowano z Polski po incydencie z sumem
Niedawno inna historia związana z wędkarstwem wywołała oburzenie w Polsce. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie przedstawiające dwóch mężczyzn, ładujących do bagażnika suma złowionego w jeziorze w warszawskiej dzielnicy Gocław. Według mieszkańców sum żył tam od blisko dwóch dekad. Ryba została złapana w czasie obowiązywania okresu ochronnego.
Policja szybko ustaliła sprawcę tego czynu, którym okazał się 57-letni obywatel Ukrainy.
Analiza zgromadzonego materiału dowodowego doprowadziła Komendanta Placówki SG do jednoznacznego wniosku, że zachowanie 57-latka stanowiło jawne zagrożenie dla porządku publicznego. Na tej podstawie wydano decyzję zobowiązującą obywatela Ukrainy do powrotu do kraju pochodzenia.
Decyzji administracyjnej nadano rygor natychmiastowej wykonalności. 3 czerwca funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej przetransportowali mężczyznę do przejścia granicznego w Dorohusku. Tam nastąpiło przekazanie cudzoziemca stronie ukraińskiej.