Reklama

Amerykański dziennikarz trafi na wiele lat do łagrów. Czy uwolni go Biały Dom?

Proces korespondenta „Wall Street Journal” Evana Gershkovicha dobiegł końca. Rosyjska prokuratura domagała się 18 lat więzienia, a dziennikarz trafi za kratki na 16 lat. Kreml nie ukrywa, że prowadzi negocjacje w tej sprawie z USA.
Proces Evana Gershkovicha toczył się za zamkniętymi drzwiami

Proces Evana Gershkovicha toczył się za zamkniętymi drzwiami

Foto: PAP/EPA/STRINGER

Rosyjskie rządowe media poinformowały, że wyrok w tej sprawie ma zapaść już w piątek. Prokuratura domagała się, by dziennikarz został skazany na 18 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Rosjanie oskarżyli go o szpiegostwo i o to, że jakoby na zlecenie CIA zbierał tajną informację dotyczącą działalności jednego z przedsiębiorstw z branży zbrojeniowej. Chodzi o „Urałwagonzawod”, który m.in. produkuje czołgi i remontuje sprzęt wojskowy. Dziennikarz od początku zaprzeczał tym oskarżeniom. W jego obronie staje Grupa Robocza ONZ ds. Arbitralnych Zatrzymań, Biały Dom i światowe media z „Wall Street Journal” na czele.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama