Aresztowanie przez policję byłego szefa MSW i jego zastępcy w Pałacu Prezydenckim to nie jest codzienność w krajach europejskich. Dlatego od wtorku wydarzeniami nad Wisłą żyje Europa. Do tego stopnia, że doniesienia znad Warszawy trafiły na łamy nawet tak lokalnych mediów, jak portal miasta Rennes, stolicy francuskiej Bretanii. We wtorek to właśnie było czołówką elektronicznej wersji „Spiegla”. Największy portal internetowy Niemiec przestrzegał, że wydarzenia w polskiej stolicy mogą doprowadzić do głębokiego „kryzysu państwa”.