Jak informuje CNN, po tym, jak na Uniwersytecie Wirginii w Charlottesville doszło do strzelaniny, główny kampus uczelni został zamknięty. Odwołano także wszystkie poniedziałkowe zajęcia.

Służby szukają mężczyzny, którego uważa się za uzbrojonego i niebezpiecznego. Podejrzany, zidentyfikowany został przez policję jako Christopher Darnell Jones. Zdaniem policji, podejrzany w 2018 roku był studentem pierwszego roku i graczem drużyny piłkarskiej uniwersytetu.

Według doniesień lokalnych mediów, podczas strzelaniny trzy osoby zginęły, a dwie zostały ranne. Mężczyzny wciąż nie udało się schwytać. Policja pracuje obecnie nad wyśledzeniem podejrzanego. Prowadzi poszukiwania między innymi wykorzystując helikopter. 

Czytaj więcej

Rosja: Strzelanina na uniwersytecie, są ofiary

Służby ostrzegły cywilów, aby nie zbliżali się do mężczyzny i dzwonili pod numer 911, jeśli go zauważą. Władze uczelni poinstruowały wcześniej wszystkich obecnych na kampusie, aby znaleźli schronienie i polegali na organach ścigania w zakresie informacji i bezpieczeństwa.

Uniwersytet uruchomił linię alarmową, pod którą przyjaciele i rodziny osób przebywających na uniwersytecie mogą dowiedzieć się, jak wygląda bieżąca sytuacja. 

Na razie nie wiadomo, dlaczego mężczyzna otworzył ogień na uniwersytecie.