Lasso, konserwatywny polityk, wielokrotnie przekonywał, że do aktów przemocy, w tym w więzieniach, dochodzi w kraju w związku z odwetem gangów narkotykowych, który jest odpowiedzią na działania jego rządu wymierzone w ukrócenie handlu narkotykami.
Ekwador jest punktem przerzutowym narkotyków, które trafiają następnie do USA i Europy.
Do ataków na policjantów doszło w nocy z poniedziałku na wtorek i nad ranem we wtorek. W dwóch miastach doszło do dziewięciu eksplozji.
Zdaniem Lasso ataki na policjantów to "otwarte wypowiedzenie wojny" rządowi przez gangi narkotykowe.
- To co zdarzyło się w nocy i rano w Guayaquil i Esmeraldas jasno pokazuje, jaką granicę międzynarodowa zorganizowana przestępczość chce przekroczyć - oświadczył Lasso. - Podejmujemy działania, które ich niepokoją, biorąc pod uwagę tak brutalną reakcję - dodał.
W prowincjach Guayas i Esmeraldas Lasso wprowadził stan wyjątkowy. Od 21 w obu stanach obowiązywać będzie godzina policyjna.
Lasso z powodu zamachów odwołał wizytę w USA.
Jak podaje Reuters dotychczas z zatłoczonego więzienia w Guayaquil, w którym często dochodzi do aktów przemocy (od końca 2020 roku w więzieniach w całym kraju zamordowano co najmniej 400 osób), przeniesiono do innych placówek 515 więźniów.