W poniedziałek rano w szkole nr 88 w stolicy Udmurcji, Iżewsku, doszło do strzelaniny. Wstępnie informowano o śmierci czwórki dzieci i ochroniarza, ale kanał lokalnej służby 112 na telegramie podawał, że zginęło 13 osób - siedmioro dzieci i sześcioro dorosłych. Liczba ta wzrosła do 15 - w szpitalach zmarło kolejnych dwoje dzieci.

Ponad 20 osób jest rannych, wśród nich jest 14 dzieci.

Na miejsce przybył szef republiki Aleksander Breczałow, pracują wszystkie służby specjalne i lekarze.

Służba prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Udmurcji poinformowała, że policja znalazła ciało mężczyzny, który otworzył ogień - miał popełnić samobójstwo. Mężczyzna miał na sobie ubranie z nazistowskimi symbolami i kominiarkę - informują rosyjskie media.

Szkoła nr 88 znajduje się w centrum Iżewska, niedaleko budynku administracji miejskiej.

Lokalne media sugerują, że sprawcą był poborowy, który w ten sposób chciał uniknąć wysłania na wojnę, ale to także nie jest potwierdzona informacja.