W liście do gubernatora Mike'a Parsona przedstawiciel papieża napisał, iż Franciszek "pragnie zwrócić uwagę na prosty fakt człowieczeństwa" skazańca oraz "świętość ludzkiego życia".

61-letni Ernest Johnson ma zostać stracony we wtorek 5 października o godz. 18:00 czasu lokalnego. Wyrok ma zostać wykonany w stanowym więzieniu w Bonne Terre, ok. 80 km na południe od St. Louis.

Agencja AP podaje, że gubernator stanu Missouri rozważał, czy zamienić karę dla Johnsona na dożywocie bez możliwości ubiegania się o przedterminowe zwolnienie.

Czytaj więcej

Policyjna taśma wokół miejsca zbrodni
USA: W 2020 roku liczba zabójstw wzrosła o 29,4 proc. W tle pandemia

Obrońca skazańca Jeremy Weis utrzymuje, że stracenie Johnsona stałoby w sprzeczności z ósmą poprawką do konstytucji USA, ponieważ testy na inteligencję i inne badania wykazały, że skazany ma zdolności intelektualne dziecka.

O okazanie łaski Johnsonowi apelowało też dwoje członków Izby Reprezentantów - Cori Bush i Emmanuel Cleaver (Partia Demokratyczna).

W sierpniu Sąd Najwyższy Missouri nie zgodził się na wstrzymanie egzekucji Ernesta Johnsona, w piątek odmówił ponownego rozpatrzenia sprawy.

Ernest Johnson przyznał się do zabicia trojga pracowników sklepu w mieście Columbia. Do zbrodni doszło 12 lutego 1994 r. Ofiarami byli: 46-letnia Mary Bratcher, 57-letnia Mabel Scruggs oraz 58-letni Fred Jones. Sprawca użył broni palnej, młotka i śrubokrętu.

Czytaj więcej

Policja na miejscu strzelaniny w Tennessee
USA: Strzelanina w supermarkecie. Ludzie chowali się w lodówkach
Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

W domu partnerki Johnsona znaleziono dowody łączące go ze zbrodnią.

Mężczyzna został skazany na karę śmierci trzykrotnie - ostatni raz w 2006 r.

Johnson chciał stanąć przed plutonem egzekucyjnym - prawo stanowe w Missouri nie zezwala na taką metodę wykonywania kary śmierci.