Rosja zezwoliła na przewóz zboża przeznaczonego na eksport przez Morze Azowskie – poinformował w środę Reuters, powołując się na siedem źródeł związanych z branżą. Zgoda obejmuje również transport przez Cieśninę Kerczeńską na Morze Czarne. W dodatku w żegludze przez Morze Czarne statki handlowe mają mieć ochronę marynarki wojennej. Zgoda na razie ma obowiązywać do 15 listopada.
Czytaj więcej
Władimir Putin wytrzymał przeszło rok. Ale w końcu dał za wygraną. I połączył się z przywódcami Norwegii i Finlandii, bo wie, że bez Europejczyków...
Wojna Rosji z Ukrainą utrudnia eksport zbóż
Od 10 lipca ruch statków na Morzu Czarnym, w tym transport zbóż, jest poważnie ograniczony z powodu ataków prowadzonych przez Rosję i Ukrainę. Choć formalnie nie wprowadzono całkowitego zakazu żeglugi handlowej, przewozy zostały zredukowane do minimum.
Siły ukraińskie atakowały rosyjskie cele na okupowanym Krymie oraz w rejonie mórz Czarnego i Azowskiego. Uderzenia obejmowały również rosyjskie szlaki komunikacyjne na okupowanych terytoriach Ukrainy. Rosja tymczasem przeprowadzała ataki na statki handlowe kierujące się do ukraińskich portów.
Zakłócenia w żegludze zmusiły oba państwa do poszukiwania innych szlaków transportu towarów. Ograniczenia przełożyły się na spadek możliwości sprzedaży zbóż i utrudniły uzyskiwanie przychodów z eksportu. Zarówno Rosja, jak i Ukraina należą do największych dostawców zbóż na rynki światowe.