Marasu’s Petit Fours wytwarzał około 300 ton luksusowych czekoladek i pralin rocznie – informuje portal dlahandlu.pl. Mimo tak dużej produkcji przedsiębiorstwo ogłosiło upadłość i trafiło pod zarząd komisaryczny. Firma przez lata była ważnym dostawcą ekskluzywnych wyrobów czekoladowych, zaopatrując nie tylko markę Prestat, ale również londyńskie domy towarowe jak Harrods, Selfridges i Fortnum & Mason.
Czekoladowe wyroby były uznawane za symbol jakości
Firma została założona w 1986 r. przez Rolfa Kerna i Gabi Kohler i przez lata uchodziła za symbol jakości. Ostatecznie jednak nie poradziła sobie z trudnym otoczeniem rynkowym. Niewypłacalność Marasu’s Petit Fours odbiła się również na innych markach związanych z brytyjskim rynkiem luksusowych słodyczy.
Czytaj więcej
Producenci odpowiadający za połowę światowej produkcji kakao – Wybrzeże Kości Słoniowej i Ghana – w tym roku mieli trudności ze sprzedażą ziaren or...
Skutki upadłości dotknęły m.in. Prestat – jedną z najbardziej znanych brytyjskich marek czekoladowych. Firma, założona w 1902 r. i posiadająca królewskie gwarancje, także znalazła się w procesie upadłościowym. Choć Prestat nadal prowadzi sprzedaż internetową, firma zamknęła w lutym swój tradycyjny sklep przy Piccadilly w Londynie, będący pierwowzorem sklepu ze słodyczami w książce „Charlie i fabryka czekolady”. W ramach procedury pre-pack marka ma zostać przejęta przez producenta L’Artisan du Chocolat, należącego do grupy Polus Capital Management.
Rekordowe ceny kakao i rosnące koszty
Przedsiębiorstwa, mimo swojego statusu i dużej skali produkcji, nie były w stanie poradzić sobie z rosnącymi kosztami. Obecnie cała branża cierpi z powodu rekordowych cen kakao, spowodowanych nieurodzajem w Ghanie i na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Poza tym stopniowo słabnie popyt na dobra luksusowe, bo konsumenci ostrożniej podchodzą dziś do wydatków.