W tej sprawie PKW przyjęła w poniedziałek uchwałę, w której zaznaczono też, że komisja nie przesądza o statusie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. "Niniejsza uchwała została podjęta wyłącznie w wyniku uwzględnienia skargi przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i jest immanentnie i bezpośrednio powiązana z orzeczeniem, które musi pochodzić od organu będącego sądem w rozumieniu konstytucji RP i kodeksu wyborczego. PKW nie przesądza przy tym, iż IKNiSP SN jest sądem w rozumieniu konstytucji i nie przesądza o skuteczności orzeczenia" - czytamy w uchwale.
Zagłosowało za nią czterech członków komisji. To Sylwester Marciniak, Arkadiusz Pikulik, Wojciech Sych oraz Mirosław Suski. Przeciwko tej decyzji był: Ryszard Kalisz, Paweł Gieras i Maciej Kliś. Ryszard Balicki i Konrad Składowski wstrzymali się od głosu.
Czytaj więcej
Przewodniczący PKW wysłał do ministra finansów Andrzeja Domańskiego pismo, w którym informuje, że nie ma już przesłanki do pomniejszenia kwoty dot...
Czy decyzja PKW oznacza, że PiS otrzyma środki z dotacji, które były dotychczas zablokowane? Zgodnie z kodeksem wyborczym ta uchwała PKW jest ostateczna i nie przysługuje od niej żadne odwołanie. Tym samym minister finansów, który decyduje o wypłacie środków z dotacji powinien wykonać uchwałę niezwłocznie. Przed kilkoma dniami szef tego resortu podkreślał, że realizuje on uchwały PKW i w tej sprawie nie ma miejsca na uznaniowość. Z zapowiedzi przewodniczącego PKW Sylwestra Marciniaka wynika, że uchwała trafi do resortu finansów najpóźniej we wtorek.
Tym samym PKW ostatecznie rozstrzygnęła kwestię sprawozdania wyborczego PiS. Przypomnijmy, że w połowie grudnia obrady Państwowej Komisji Wyborczej w tej sprawie zostały odroczone do momentu wyjaśnienia przez organ ustawodawczy kwestii statusu sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
Czytaj więcej
Perturbacje związane z wyborem nowego prezydenta mogą spowodować, że cały proces decyzyjny państwa, nominacyjny, legislacyjny, kontroli nad armią i...
To właśnie ta izba uchyliła sierpniową uchwałę PKW, która odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS z ostatnich wyborów parlamentarnych. Zgodnie z kodeksem wyborczym po takiej decyzji sądu PKW musi niezwłocznie zaakceptować sprawozdanie, co otwiera drogę do wypłaty dotacji przez Ministerstwo Finansów. Komisja jednak nie zatwierdziła tego sprawozdania, w konsekwencji do wypłaty pełnej dotacji i subwencji dla tego ugrupowania nie doszło. Sprawę tę komisja miała załatwić w trybie obiegowym, jednak do głosowania w takiej formie nie doszło. Zgody nie wyraziło bowiem czterech członków PKW. W rezultacie przewodniczący komisji zwołał posiedzenie na 30 grudnia.
Co ważne, niedawna decyzja PKW o odroczeniu obrad wywołała szeroką dyskusję dotyczącą jej konsekwencji. Według polityków PiS, ale także części prawników i ekspertów, takie działanie komisji jest bezprawne. Pojawiły się też obawy o losy przyszłorocznych wyborów prezydenckich, ponieważ zgodnie z ustawą ważność tej elekcji stwierdza Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN, która jest kwestionowana m.in. w orzeczeniach TSUE, ETPC i samego Sądu Najwyższego. Z propozycją zażegnania potencjalnego kryzysu wyszedł niedawno Szymon Hołownia. Zgodnie ze złożonym w Sejmie przez Polskę 2050 projektem ustawy incydentalnej o ważności wyborów prezydenckich w przyszłym roku ma rozstrzygać skład trzech Izb SN bez Izby Kontroli.
Czytaj więcej
Każdy na swój sposób rozumie treść tej uchwały - stwierdził w TVN24 przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak. Komisja przyj...
PKW i sprawozdanie PiS. Dlaczego sprawozdanie komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości zostało odrzucone?
Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS pod koniec sierpnia. Powodem tej decyzji było naruszenie zasad prowadzenia kampanii wyborczej. W konsekwencji zakwestionowano działania na kwotę 3,6 mln zł. O jakie naruszenia chodziło? Mowa o agitacji wyborczej podczas dwóch pikników wojskowych, prowadzenie działań wpisujących się w kampanię wyborczą przez osoby zatrudnione w Rządowym Centrum Legislacji oraz spot reklamowy resortu sprawiedliwości uznany przez PKW za zachęcający do głosowania na PiS.
Czytaj więcej
Propozycja marszałka Szymona Hołowni w sprawie wyborów prezydenckich niczego nie naprawi i doprowadzi do jeszcze większego chaosu. Nie mogę orzekać...
Konsekwencje tej decyzji PKW są dla Prawa i Sprawiedliwości dotkliwe. Przede wszystkim partia musi zwrócić do budżetu zakwestionowane 3,6 mln zł. Ponadto dotacja podmiotowa dla tego ugrupowania, wynosząca 38 mln zł, zostanie pomniejszona o 10,8 mln zł. O tę samą kwotę obniżona będzie do końca kadencji coroczna partyjna subwencja. Łącznie decyzja PKW może kosztować PiS aż 57,6 mln zł przez cztery lata.
PiS nie zgodziło się z tą uchwałą i złożyło na nią skargę do Sądu Najwyższego, gdzie zgodnie z ustawą trafiła ona do Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN. Prezes Jarosław Kaczyński przekonywał wtedy, że decyzja PKW jest całkowicie sprzeczna z prawem, a postawione jego partii zarzuty można postawić każdemu innemu ugrupowaniu.
Konsekwencją zakwestionowania finansowania komitetu wyborczego PiS w wyborach parlamentarnych w 2023 r. było też odrzucenie przez PKW w listopadzie rocznego sprawozdania finansowego PiS za ubiegły rok. Również tę uchwałę PiS zaskarżyło do Sądu Najwyższego.