Do kontrowersji dotyczących tego, jak traktować zamówienie, które było podzielone na kilka części, doszło w przetargu na opracowanie dokumentacji projektowej dla przebudowy jednej z dróg wojewódzkich. Jego organizator, Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, wymagał, aby firmy miały doświadczenie w tego typu pracach, a na dowód składały wykaz zrealizowanych wcześniej zleceń na kwotę co najmniej miliona zł.
Firma, która zaproponowała najkorzystniejszą ofertę powołała się na wcześniejsze opracowanie dokumentacji dla Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie. Zakwestionowało to konkurencyjne konsorcjum. Zwróciło uwagę, że przetarg na to zadanie był podzielony na dwie części o dużo niższych wartościach niż wymagany milion złotych. Jego zdaniem każdą z części należy traktować oddzielnie, jako osobne zamówienie. A w takiej sytuacji zadania te nie potwierdzają wymaganego doświadczenia.
[b]Spór trafił do Krajowej Izby Odwoławczej. Nie podzieliła ona argumentów konsorcjum i oddaliła odwołanie (sygn. KIO/UZP 1504/08)[/b].
Z ogłoszenia o udzieleniu lubelskiego zamówienia wynikało wprost, że obydwie części zlecono tej samej firmie.
– To przesądza, że wykonawca miał prawo zsumować wartość tych części i wykazać je jako zamówienie, które zrealizował w tym samym czasie, na podstawie jednego postępowania – uzasadniła wyrok z 12 stycznia przewodnicząca składu orzekającego Renata Tubisz.