Wyrok rozwodowy, który przypieczętował moje rozstanie z mężem, zapadł w 2005 r. Sąd przyznał, oprócz alimentów na dwoje dzieci, także alimenty dla mnie. Mąż zmarł nagle w marcu 2007 r. Od ponad roku jestem bez pracy. Czy w tej sytuacji należy mi się renta z ZUS?
Tak
, jeśli czytelniczka spełnia jednocześnie inne warunki przewidziane w art. 70
ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
, od których zależy prawo do renty rodzinnej. Warunkują one także prawo do renty żony pozostającej z mężem w separacji oraz żony, która z innych względów nie pozostawała z mężem we wspólności majątkowej. Także w ich wypadku renta rodzinna wchodzi w rachubę tylko wówczas, gdy miały prawo do alimentów od zmarłego męża ustalone w wyroku sądowym albo ugodzie sądowej.
Warunki uzyskania tego świadczenia są dla nich takie same jak w odniesieniu do wdowy, która pozostawała z mężem we wspólności majątkowej. Tak więc ma ona prawo do renty rodzinnej, jeśli:
- w chwili śmierci męża (byłego męża) osiągnęła 50. rok życia lub była niezdolna do pracy,
- wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnione do renty rodzinnej po zmarłym mężu (byłym mężu), które nie osiągnęło 16 lat, a jeśli kształci się w szkole – 18 lat, lub jeżeli sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy uprawionym do renty rodzinnej,
- osiągnęła wiek 50 lat lub stała się niezdolna do pracy po śmierci męża (byłego męża), nie późnej jednak niż w ciągu pięciu lat od jego śmierci lub zaprzestania wychowywania dzieci, o których mowa wyżej.
Rozwiedziona niespełniająca tych warunków, choćby nie miała środków do życia, nie może liczyć na okresową rentę rodzinną, bo ta możliwość dotyczy tylko wdowy.