Izba zrzesza wydawców prasy działających na szczeblu lokalnym, regionalnym i ogólnopolskim, a dyrektywę opublikowano w Dzienniku Urzędowym UE 17 maja 2019 r.

Czytaj także: Zgromadzenie Członków Izby Wydawców Prasy

Kilkuletnie prace nad reformą unijnego prawa autorskiego doprowadziły do ujednolicenia przepisów dotyczących praw autorskich na terenie całej Unii i jego dostosowania się do zmian technologicznych w komunikowaniu społecznym i wykorzystaniu cyfrowych narzędzi do kopiowania i rozpowszechniania treści. W dyrektywie zrównoważono siły autorów i właścicieli praw autorskich, użytkowników internetu oraz właścicieli narzędzi do rozpowszechniania utworów w internecie. – napisano w uchwale.

- Dalszy brak prawno-ekonomicznych zasad rozpowszechniania w internecie treści objętych prawem autorskim i ich właściwej ochrony doprowadzi do upadku profesjonalnej prasy, wysokiej jakości twórczości i ograniczenia wolności prasy – wskazuje IWP.

Izba apeluje także, by resorty odpowiedzialne za rozwój kultury i edukację podjęły kampanię edukacyjną na rzecz rzetelnej interpretacji ducha dyrektywy, znaczenia jej konkretnych zapisów dla polskich twórców i polskiej kultury, oraz innowacyjnej gospodarki.

Dodajmy, że kilka dni wcześniej rząd polski zaskarżył do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu tę dyrektywę zarzucając, że grozi wprowadzeniem cenzury w internecie. Na uzasadnienie skargi wskazano, że niektóre jej artykuły, zwłaszcza 17 w praktyce wymuszać będą stosowanie przez serwisy automatycznych algorytmów kontrolujących treści internetowe, ich filtrowanie, co zagraża wolności w internecie i jest sprzeczne z podstawowymi wartościami UE dotyczącymi wolności słowa i głoszenia idei.

Prawnicy zajmujący się tą tematyką w większości nie podzielają tych zastrzeżeń. Państwa UE, w tym Polska mają dwa lata na wdrożenie Dyrektywy, wyrok TS też pewnie wcześniej nie zapadnie. Skarga rządu proces implementacji może jednak wydłużyć, nawet w przypadku nie jej uwzględnienia przez TS.