Prokuratura nie zgadzała się z decyzją sądu, czyli możliwością wpłaty poręczenia majątkowego w wysokości miliona złotych w zamian za areszt tymczasowy. Jednak według sądu oskarżycielowi nie przysługiwało prawo do środka odwoławczego, ponieważ areszt o który wnioskował został zastosowany. Mimo tego prokuratura odmówiła sporządzenia sporządzenia protokołu z przyjęcia pieniędzy ze względu na własnie złożone zażalenie.

Prokuratura informowała, że ich działanie będzie uwarunkowowane od decyzji sądu - jeśli zażalenie zostałoby rozpatrzone pozytywnie, środki miały być zwrócone, jeśli nie prokurator miał sporządzić wspomniany protokół. Innego zdania jest jednak Zbigniew Ziobro, według którego do czasu uprawomocnienia się decyzji, protokołu wydawać nie trzeba.

Czytaj też:

Prokuratura nie zgadza się na wyjście Sławomira Nowaka

Zgodnie ze słowami Prokuratora Generalnego dalej trwa postępowanie dotyczące powrotu Sławomira Nowaka do aresztu tymczasowego, a sama prokuratura podkreśla, że waga zarzutów jest na tyle duża, że środek ten powinien zostać podtrzymany.

Minister przywołał również, że zbadana zostanie legalność środków pozyskanych do wpłaty poręczenia majątkowego przekazanego przez rodzinę Nowaka, dzięki nowym przepisom kodeksu postępowania karnego.