Jak ustaliła prokuratura, w ostatnią niedzielę we wsi Białe Błota pod Bydgoszczą, około godz. 21.45 mężczyzna przyjechał motocyklem do jednego ze sklepów. Świadkowie zauważyli, że zachowuje się, jakby był pijany. Postanowili uniemożliwić mu dalszą jazdę zabierając kluczyki do motocykla i zawiadomili policję.

Czytaj więcej

Sędzia złapany na podwójnym gazie. Stracił immunitet i usłyszał zarzuty

Prokurator wsiadł na motocykl mając ponad 1 promil alkoholu we krwi

Policja ustaliła, że motocyklista to zastępca prokuratora rejonowego w Bydgoszczy Dominik M. Odmówił on poddania się badaniu zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, więc został przewieziony do szpitala na pobranie krwi. 

Analiza próbek, przeprowadzona przez Instytut Genetyki Sądowej w Bydgoszczy, wykazała obecność alkoholu etylowego we krwi prokuratora w stężeniach odpowiednio 1,10 promila, 0,97 promila oraz 0,88 promila. Prokuratura przypomina, że według prawa  podlegający odpowiedzialności karnej  stan nietrzeźwości zachodzi już przy przekroczeniu 0,5 promila alkoholu we krwi.

Czytaj więcej

„Jeśli mi pobierzesz krew, to cię zniszczę”. SN orzekł ws. pijanego prokuratora

Prokurator bez immunitetu i zawieszony

Na podstawie zgromadzonych materiałów prokurator prowadzący postępowanie zwrócił się 8 września do Sądu Najwyższego o zgodę na pociągnięcie Dominika M. do odpowiedzialności karnej. Taką zgodę uzyskał.

Dominikowi M. przedstawiono zarzut prowadzenia motocykla w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Podejrzany został przesłuchany. Nie przyznał się do zarzucanego  czynu i złożył wyjaśnienia.

Prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci nakazu powstrzymania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych na czas trwania postępowania.

8 września Prokurator Regionalny w Gdańsku zawiesił Dominika M. w czynnościach służbowych na okres sześciu miesięcy.

Czytaj więcej

Pijany sędzia wjechał w żywopłot. Jest zgoda na zatrzymanie

Szybka ścieżka w sprawie uchylenia immunitetu

Postępowanie prowadzone jest przez Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Wyjaśnia ona, że prokurator nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia sądu dyscyplinarnego, a zatrzymany – bez zgody przełożonego dyscyplinarnego. Nie dotyczy to jednak zatrzymania na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa, co miało miejsce w w tym przypadku.

"Jeżeli wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej dotyczy prokuratora ujętego na gorącym uczynku przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 k.k.) i pozostającego nadal zatrzymanym, sąd dyscyplinarny podejmuje uchwałę w przedmiocie wniosku niezwłocznie, nie później niż przed upływem 24 godzin od jego wpłynięcia do sądu dyscyplinarnego (art. 135 § 10 Prawa o prokuraturze). Tryb ten został zastosowany w niniejszej sprawie” - wskazuje PK.