Według czterech źródeł handlowych, na które powołuje się Reuters, państwowy chiński importer Sinograin zakontraktował od 14 do 15 ładunków. Dostawy z terminali w Zatoce Meksykańskiej mają zostać zrealizowane między grudniem a lutym. Sinograin odmówił natychmiastowego komentarza.

Transakcję częściowo potwierdził resort rolnictwa USA, informując w środę o sprzedaży 340 tys. ton soi do Chin oraz 100 tys. ton do nieujawnionych odbiorców. Reuters zaznacza, że obecne zakupy przybliżają Chiny do realizacji planu nabywania 25 mln ton soi rocznie do 2028 r., do czego – według informacji Białego Domu – Pekin się zobowiązał.

Czytaj więcej

Skutki spotkania prezydenta USA i Chin. „Myślę, że wyniknęło z tego wiele dobrego"

Choć Waszyngton sygnalizował, że spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem ma odbyć się 24 września w Waszyngtonie, Pekin do tej pory oficjalnie nie potwierdził tych ustaleń.

Amerykańska soja barometrem relacji USA–Chiny

Zakupy amerykańskiej soi przez Chiny stanowią ważny element przetargowy i są barometrem dwustronnych stosunków gospodarczych obu mocarstw.

Chiny, największy importer nasion oleistych na świecie i kluczowy zagraniczny odbiorca amerykańskich plonów, w ostatnich latach mocno dywersyfikowały źródła dostaw, stawiając na rynki Ameryki Południowej, m.in. Brazylię. Według danych resortu rolnictwa USA w okresie szczytowym, w latach 2016–2017, Chiny importowały ze Stanów Zjednoczonych ponad 30–35 mln ton soi. Po wybuchu wojny handlowej zainicjowanej przez pierwszą administrację Trumpa w 2018 r. wolumen ten spadł do poziomu 20–24 mln ton.