Reklama

Kataryna: Zbigniew Ziobro w kieszeni Przemysława Krala

Jarosław Kaczyński: „Zbigniew Ziobro to człowiek, który po wielu namowach przyjął jakieś pieniądze jako wsparcie dla fundacji. To był na pewno jego błąd i on się do tego błędu przyznaje”.
Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Foto: PAP/Albert Zawada

Po wielokrotnych namowach, były minister sprawiedliwości ostatecznie się złamał i przyjął pół miliona złotych od szemranego typa, którego od kilku lat próbowali dopaść pracujący dla niego prokuratorzy. Był to co prawda jakiś tam błąd, ale minister się przecież do niego przyznał, więc nie ma o co kruszyć kopii – to nie ten kaliber, co wstąpienie do konkurencyjnego stowarzyszenia, żeby od razu człowieka wyrzucać z partii. Jest więc sobie Zbigniew Ziobro wiceprzewodniczącym partii z prawem w nazwie, a kto nigdy przez pomyłkę nie wziął pół miliona złotych od obcego człowieka, niech pierwszy rzuci legitymacją partyjną. Jak powiedziała wyrozumiała koleżanka partyjna Ziobry, „Nikt nie powinien być narażany na to, żeby brać pieniądze od złodziei, o których wiedział rząd”.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama