- 11 sierpnia 2026 r. prokurator z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Najwyższego wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego Pawła B. do odpowiedzialności karnej, czyli uchylenie immunitetu. Sąd Najwyższy wniosek ten dziś uwzględnił – przekazał we wtorek po południu rzecznik prasowy PK prok. Przemysław Nowak.
Rzecznik poinformował, że Sąd Najwyższy zawiesił sędziego w czynnościach służbowych na czas trwania postępowania oraz obniżył o 50 proc. wysokość jego wynagrodzenia na czas trwania zawieszenia (reguluje to art. 129 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych). - Niezwłocznie po uzyskaniu zgody prokurator przedstawił Pawłowi B. zarzut prowadzenia 9 sierpnia 2026 roku samochodu w stanie nietrzeźwości – podkreślił Nowak.
Za czyn z art. 178a par. 1 K.K. grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do lat 3, zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci poczuli silną woń alkoholu
Prokurator Nowak zaznaczył, że Paweł B., przesłuchany w charakterze podejrzanego, przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10 tys. zł i „nakazu powstrzymania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych na czas trwania postępowania”.
- Prawo jazdy Pawła B. zostało zatrzymane, a należący do niego samochód tymczasowo zajęty – wyjaśnił prok. Nowak. Rzecznik PK przypomniał, że sędzia Paweł B. został zatrzymany, kiedy w niedzielę wieczorem jechał z Gryfina drogą wojewódzką nr 120 w kierunku Wełtynia. - Około godziny 21.30 przypadkowy świadek powiadomił policję o podejrzeniu, że kierujący ww. samochodem może znajdować się pod wpływem alkoholu – zaznaczył prok. Nowak.
Po zatrzymaniu pojazdu przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie, okazało się, że kierowca może być pijany. - Według policjantów, od kierującego wyczuwalna była silna woń alkoholu, a jego zachowanie wskazywało na stan nietrzeźwości – przekazał prok. Nowak.
Podkreślił, że badanie alkotestem wykazało 2,1 promila alkoholu etylowego w wydychanym powietrzu. Jak wyjaśnił rzecznik prasowy PK, Paweł B. został zatrzymany, a następnie przewieziony do szpitala w Gryfinie na badania krwi. Prokuratura podała, że „badania chemiczno-toksykologiczne wykazały odpowiednio 1,81 promila oraz 1,61 promila alkoholu etylowego we krwi”.
Czytaj więcej
Szczecińska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie sędziego Sądu Okręgowego w Szczecinie, który w niedzielę został zatrzymany przez policjantów z...
Prok. Nowak zakomunikował, że zatrzymanie Pawła B. nastąpiło w trybie przewidzianym w art. 80 par. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Rzecznik PK przypomniał, że „co do zasady sędzia nie może być zatrzymany ani pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego”; obecnie jest to Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.
- Nie dotyczy to jednak zatrzymania w razie ujęcia sędziego na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania – zastrzegł prok. Nowak. - Przesłanki te zostały w niniejszej sprawie spełnione -dodał, powołując się na art. 181 Konstytucji RP oraz art. 80 par. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych).
Prokuratura Krajowa poinformowała, że o zatrzymaniu sędziego SO w Szczecinie „niezwłocznie” powiadomiony został prezes Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który „miał prawo nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego sędziego”. Z prawa tego nie skorzystał.
Prok. Nowak przypomniał, że sąd dyscyplinarny, rozpatrując wniosek o uchylenie sędziowskiego immunitetu, podejmuje stosowną uchwałę nie później niż 24 godziny od wpłynięcia wniosku.- Uchwała zezwalająca na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej jest natychmiast wykonalna. Powyższy tryb został zastosowany w niniejszej sprawie – podsumował prok. Nowak.
Sędzia Paweł B. straci funkcję w sądzie. Wszczęto procedurę
Wcześniej Sąd Okręgowy w Szczecinie poinformował PAP, że prezes SO Grzegorz Kasicki w poniedziałek, po otrzymaniu pisma z prokuratury ws. zatrzymanego sędziego Pawła B., pilnie zwołał posiedzenie Kolegium Sądu Okręgowego, które „pozytywnie zaaprobowało zamiar zarządzenia przerwy w czynnościach sędziego”. Prezes zdecydował o maksymalnej, dopuszczalnej przepisami sankcji: przerwa na okres jednego miesiąca „lub do czasu decyzji sądu dyscyplinarnego”.
Prezes SO w Szczecinie poinformował również, że 11 sierpnia „w godzinach porannych” wszczął procedurę odwołania sędziego z funkcji przewodniczącego wydziału.
Prezes Kasicki podkreślił, że od zatrzymania „nie miał żadnego kontaktu z sędzią”. Wyjaśnił również, że Paweł B. przebywał na urlopie wypoczynkowym.
Zawieszenie sędziego w obowiązkach oznacza, ze prowadzone przez niego sprawy zostaną rozlosowane między pozostałych sędziów SO w Szczecinie i będą musiały toczyć się od początku.