Wiceminister Czesław Mroczek poinformował, że Paweł Szopa wraca do Polski przy wsparciu polskiego państwa, polskich policjantów, którzy namierzyli go w Dominikanie. Jak dodał, za kilka, kilkanaście godzin Szopa będzie już mógł więcej powiedzieć na temat „mechanizmu, który doprowadził do szkody wielkich rozmiarów w majątku państwowym w RARS”. – Z całą pewnością wieczorem będzie już w kraju – zaznaczył Mroczek.
We wtorek poinformowano, że władze Dominikany zdecydowały w sprawie deportacji Pawła Szopy do Polski. Na popołudniowej konferencji prasowej rzeczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak powiedziała, że zna już datę deportacji oraz sposób przekazania Szopy do Polski. Nie chciała ich jednak ujawnić. Powiedziała tylko, że jest to kwestia kilku dni. W grę wchodzi konwojowanie przez policjantów z Polski albo z Dominikany.