Mateusz Kijowski prawomocnie skazany. Koniec procesu ws. afery fakturowej w KOD

Na karę 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata warszawski sąd okręgowy skazał we wtorek prawomocnie byłego lidera KOD Mateusza Kijowskiego. To koniec wieloletniego procesu dotyczącego tzw. afery fakturowej.

Publikacja: 11.06.2024 15:35

Lider KOD Mateusz Kijowski

Lider KOD Mateusz Kijowski

Foto: PAP/ Roman Jocher

Taką samą karę sąd wymierzył prawomocnie też drugiemu oskarżonemu Piotrowi Ch., który był skarbnikiem KOD.

Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił w środę apelacji prokuratury oraz obrońców od wyroku skazującego wydanego w lipcu ubiegłego roku przez pruszkowski sąd rejonowy. Co istotne stołeczny sąd złagodził jednak kary wymierzone Kijowskiemu i Piotrowi Ch. Przed niemal rokiem sąd rejonowy skazał ich bowiem na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę w wysokości 4 tys. zł. Sąd okręgowy wyeliminował też z opisu czynu jedną z faktur, obniżając tym samym wartość szkody wyrządzonej KOD-owi do 75 tys. zł .

Mateusz Kijowski prawomocnie skazany za aferę fakturową

- Apelacje obrońców oskarżonych i prokuratora nie zasługiwały na uwzględnienie. Sąd rejonowy generalnie prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy i poza jednym elementem prawidłowo ustalił stan faktyczny – stwierdził w uzasadnieniu sędzia Michał Doleżal.

W konsekwencji Kijowski został uznany za winnego poświadczenia nieprawdy w fakturach wystawionych za rzekomą obsługę informatyczną KOD. Rachunki – jak wskazał sąd - zostały wystawione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Chodzi o faktury na ponad 121 tys. zł.

Czytaj więcej

Koniec procesu ws. afery fakturowej w KOD. Mateusz Kijowski usłyszy wyrok

Kijowski zapowiada kasację. „Nie poddaję się”

Mateusz Kijowski komentując ten wyrok w rozmowie z „Rzeczpospolitą” zapewnił, że się nie podda i zapowiedział wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego. - Jestem niewinny. Pamiętam jak sytuacja wyglądała. Nie udało się niestety wykazać całej prawdy. Nie ma dowodów na wiele działań i decyzji podejmowanych w tamtym czasie. Smutne, że trwa to tak długo, będziemy walczyć dalej – mówił.

Wtorkowy wyrok kończy głośny proces ws. nieprawidłowości w rozliczeniach finansowych KOD, która wstrząsnęła bardzo popularnym niegdyś stowarzyszeniem społecznym i doprowadziła do jego marginalizacji.

Batalia sądowa w tej sprawię toczyła się od czerwca 2018 r. Po ponad dwóch latach procesu pruszkowski sąd uznał Kijowskiego za winnego i skazał na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Drugiego oskarżonego uniewinnił.

Po apelacji prokuratury i obrony Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił wyrok wobec obu mężczyzn i sprawa ponownie trafiła do pruszkowskiego sądu rejonowego. Tym razem sąd ten skazał obu mężczyzn na tę samą karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę.

Kijowski nie zgodził się jednak z tym wyrokiem. W apelacji jego obrońca mec. Jacek Dubois przekonywał, że tej sprawie nie doszło do żadnego przywłaszczenia mienia, a sporne faktury były wystawiane za zgodą władz stowarzyszenia i odzwierciedlały umowę miesięczną ryczałtową, która została zawarta na podstawie uchwały zarządu KOD.

Zarówno to twierdzenie jak i reszta apelacji nie zostały jednak uwzględniona w środę przez sąd, a proces przed sądami powszechnymi dobiegł końca.

Były lider KOD przez lata konsekwentnie przekonywał o swojej niewinności. Zapewniał, że zawarł umowę ustną na obsługę informatyczną KOD, rzetelnie wykonywał swoje obowiązki, a wykonywanie przez niego prac potwierdził biegły. Według Kijowskiego afera fakturowa miała na celu usunięcie go z kierownictwa KOD i przejęcie władzy nad stowarzyszeniem.

Czytaj więcej

Wraca afera fakturowa w KOD. Mateusz Kijowski walczy o uniewinnienie

Taką samą karę sąd wymierzył prawomocnie też drugiemu oskarżonemu Piotrowi Ch., który był skarbnikiem KOD.

Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił w środę apelacji prokuratury oraz obrońców od wyroku skazującego wydanego w lipcu ubiegłego roku przez pruszkowski sąd rejonowy. Co istotne stołeczny sąd złagodził jednak kary wymierzone Kijowskiemu i Piotrowi Ch. Przed niemal rokiem sąd rejonowy skazał ich bowiem na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę w wysokości 4 tys. zł. Sąd okręgowy wyeliminował też z opisu czynu jedną z faktur, obniżając tym samym wartość szkody wyrządzonej KOD-owi do 75 tys. zł .

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Płace
Ostatnia taka podwyżka pensji. W przyszłym roku czeka nas rewolucja
Sądy i trybunały
Bezsilność Trybunału rośnie. Uchwała naprawcza Sejmu ponad wyrokiem TK
Konsumenci
Rzecznik generalny TSUE o restrukturyzacji Getin Banku: ocenić musi polski sąd
Podatki
Uparty obdarowany zapłaci podatek, bo nie chciał pokazać wydruku z konta
Materiał Promocyjny
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Sądy i trybunały
Sędzia, który kradł pendrive'y nadal w zawodzie. Zarabia 10 tys. zł miesięcznie
Podatki
Skarbówka będzie łapać już tylko prawdziwych oszustów