Do tej pory osoby, na które nałożono mandat za brak maseczki, odwoływały się do sądu. Podnosili argument, że przepisy w tej sprawie zawarte są w rządowym rozporządzeniu, co jest aktem prawnym zbyt niskiej rangi. Niejednokrotnie sądy uznawały ten argument i uchylały kary.

Czytaj więcej na ten temat:

Sądy uchylają mandaty, bo prawo jest niejasne

Jak podaje w środę "Super Express", ma się to zmienić, bowiem zapisy w sprawie noszenia maseczek mają trafić do ustawy. Jednocześnie maksymalna kara mandatu wzrośnie do 1 tys. zł. Dodatkowo kary nakładać będzie mogła już nie tylko policja, ale także straż miejska, a nawet straż ochrony kolei.

Dodatkowo służby będą mogły skierować sprawę do sądu. Projekt ustawy zakłada wprowadzenie grzywny sądowej wynoszącej maksymalnie 5 tys. zł.

Obecnie maksymalna kara za brak maseczki lub jej nieprawidłowe założenie wynosi 500 zł.