Niższe "zarobki" to niejedyne problemy posła Brauna za incydent z gaśnicą

Za ugaszenie chanukowych świec w Sejmie posłowi Grzegorzowi Braunowi grozi nie tylko kara sejmowa, lecz także postępowanie karne związane z kwestiami wolności religijnej oraz za naruszenie nietykalności osobistej.

Publikacja: 13.12.2023 19:19

Poseł Grzegorz Braun na mównicy sejmowej po tym jak zgasił gaśnicą sejmowe świece chanukowe zapalone

Poseł Grzegorz Braun na mównicy sejmowej po tym jak zgasił gaśnicą sejmowe świece chanukowe zapalone na menorze

Foto: PAP/Marcin Obara

Prokuratura Okręgowa w Warszawie z urzędu wszczęła postępowanie w sprawie wtorkowych wydarzeń w Sejmie z udziałem posła Grzegorza Brauna. Złożenie wniosku do proku- ratury o zakłócanie obrzędu religijnego zapowiedział marszałek Sejmu Szymon Hołownia, a także – niezależnie od tego – klub Lewicy. Zawiadomień będzie pewnie jeszcze więcej, bo wielu tego dnia poczuło się dotkniętych.

– To było chamskie zachowanie – mówili bez ogródek posłowie niemal wszystkich opcji.

Choć kolejne zawiadomienia do prokuratury się mnożą, nie oznacza to potrzeby wszczynania nowych postę- powań. Ma być jedno, ale mocne. Im więcej dowodów, tym lepsze mogą być efekty pracy prokuratury. Gdy chodzi o dowody, najważniejszymi będą film ze zdarzenia, pozwalający odtworzyć za- chowanie sprawcy i świadków oraz protokoły ich przesłuchań.

Jeśli prokurator uzna, że poseł popełnił przestępstwo, wystąpi do Sejmu o zgodę na uchylenie jego immunitetu. Jak dziś się mówi, jest to niemal pewne.

Co grozi posłowi? Wszystko zależy od kwalifikacji prawnej popełnionego czynu, jaką przyjmie prokuratura. Możliwa jest nawet kara pozbawienia wolności. W sprawie nie mówi się tylko o zakłóceniu obrzędu religijnego. Prokuratura może przyjąć, że doszło do naruszenia nietykalności cielesnej kobiety, której poseł prysnął prosto w twarz gaśnicą proszkową. Jeśli to okaże się szkodliwe dla jej zdrowia, w grę wchodzi także przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu. Czas pokaże, na jakich zarzutach skupi się prokuratura. Podstawowy przepis, o którym mówią wszyscy prawnicy, to art. 195 kodeksu karnego. Dotyczy on złośliwego przeszkadzania w wykonywaniu aktów religijnych. Za taki czyn grozi: grzywna, ograniczenie wolności i dwa lata więzienia. Jeśli pojawią się inne zarzuty, to trudno będzie mówić o karze w zawieszeniu. Poseł poniesie też odpo- wiedzialność parlamentarną w postaci obcięcia wynagrodzenia i poselskiej diety. To wynik decyzji marszałka Sejmu o wykluczeniu posła z posiedzenia.

Czytaj więcej

Sprawa Brauna: na zakłócaniu obrządku religijnego może się nie skończyć

Prokuratura Okręgowa w Warszawie z urzędu wszczęła postępowanie w sprawie wtorkowych wydarzeń w Sejmie z udziałem posła Grzegorza Brauna. Złożenie wniosku do proku- ratury o zakłócanie obrzędu religijnego zapowiedział marszałek Sejmu Szymon Hołownia, a także – niezależnie od tego – klub Lewicy. Zawiadomień będzie pewnie jeszcze więcej, bo wielu tego dnia poczuło się dotkniętych.

– To było chamskie zachowanie – mówili bez ogródek posłowie niemal wszystkich opcji.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona