Tegoroczni szóstoklasiści w przyszłym roku nie pójdą do gimnazjum. Zostaną w szkole podstawowej i rozpoczną siódmą klasę. Takie zmiany zakłada nowe prawo oświatowe i przepisy je wprowadzające. Projekty ustaw przyjął na ostatnim posiedzeniu rząd.

– Do końca listopada do szkół zostaną przesłane pakiety informujące o reformie – powiedziała Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, na konferencji po posiedzeniu Rady Ministrów. Zapewniła też, że reforma nie spowoduje zwolnień nauczycieli. Z mocy prawa nauczyciele szkół obecnego systemu staną się bowiem nauczycielami szkół nowego systemu.

Premier rządu Beata Szydło zaapelowała zaś do przeciwników reformy, by nie wprowadzali chaosu. Zapewniła też, że reforma została przygotowana profesjonalnie.

Docelowa struktura szkolnictwa będzie obejmowała ośmioletnią szkołę podstawową, czteroletnie liceum ogólnokształcące i pięcioletnie technikum. Szkołę zawodową zastąpi trzyletnia branżowa szkoła pierwszego stopnia. Po jej ukończeniu będzie można kontynuować naukę w szkole drugiego stopnia. Jej absolwenci będą zdawać egzamin dojrzałości.

Resort edukacji pod wpływem uwag ministra nauki i szkolnictwa wyższego zrezygnował z branżowej matury. Mieli ją zdawać absolwenci szkoły branżowej drugiego stopnia. Po zdaniu takiego egzaminu, zgodnie z wcześniejszymi planami ministerstwa, można było pójść na studia, ale tylko pierwszego stopnia (licencjackie i inżynierskie) o profilu praktycznym.

Szefowa MEN poinformowała, że do projektów przyjętych zostało prawie 100 uwag zgłoszonych przez ministrów, instytucje, stowarzyszenia i związki zawodowe. Ta dotycząca matury była jedną z nich.

Wprowadzenie branżowej szkoły pierwszego stopnia zaplanowano na 1 września 2017 r. Szkoły branżowe drugiego stopnia mają się pojawić w roku szkolnym 2020/2021.

W roku szkolnym 2018/2019 ostatni rocznik ukończy gimnazjum. Wygaszanie tych szkół może być realizowane w różnych wariantach – przez przekształcenie dotychczasowego gimnazjum w ośmioletnią szkołę podstawową lub włączenie gimnazjum do ośmioletniej szkoły podstawowej. Możliwe będzie także przekształcenie gimnazjum w liceum ogólnokształcące albo w technikum.

W związku z reformą zmienił się czas trwania obowiązku szkolnego. Dziecko będzie objęte obowiązkiem szkolnym od siódmego roku życia do ukończenia VIII klasy szkoły podstawowej, nie dłużej niż do ukończenia 18. roku życia.

Projekt ustawy przewiduje, że uczniowie pełnoletni będą mogli samodzielnie usprawiedliwiać swoją nieobecność na zajęciach. Brak takiego przepisu powodował, że szkoły niejednokrotnie nie uznawały w tej kwestii praw przysługujących takim uczniom.

Prawo oświatowe ma zastąpić obowiązującą od 1991 r. ustawę o systemie oświaty.

Etap legislacyjny: trafi do Sejmu