845,9 mln zł, o 20 proc. więcej niż rok wcześniej, przekazali sygnatariusze Kodeksu Przejrzystości pracownikom ochrony zdrowia, głównie lekarzom, i organizacjom pacjentów. Do organizacji ochrony zdrowia trafiło prawie 13,5 proc. tej kwoty (112,9 mln zł), a do medyków blisko 6,5 proc. (55,4 mln zł). Największa część – 80,2 proc., czyli 681,2 mln zł – została przekazana na działalność badawczo-rozwojową, która w pierwszym roku pandemii skupiała się przede wszystkim na badaniach nad nowymi lekami i szczepionkami.

W 2019 r. na działalność badawczo-rozwojową przeznaczono 64 proc. wszystkich środków, natomiast organizacje ochrony zdrowia i przedstawiciele zawodów medycznych otrzymali po 18 proc.

Czytaj też: Ochrona patentowa szczepionek: co łączy licencję przymusową z listkiem figowym?

W związku z pandemią i ograniczeniami w organizacji wydarzeń naukowych w tradycyjnej formie firmy rzadziej sponsorowały udział medyków w konferencjach. W 2020 r. przekazały na ten cel 9,6 mln zł (17,3 proc.), a 45,8 mln zł (82,7 proc.) na wynagrodzenia. Wśród świadczeń dla medyków w 2020 r. blisko 25 proc. stanowiły indywidualne publikacje, a średnie wynagrodzenie wynosiło 2,95 tys. zł.

Z kolei w przypadku organizacji ochrony zdrowia indywidualne publikacje stanowiły 37,9 proc., za które firmy płaciły średnio 17 tys. zł.

Darowizny dla organizacji pochłonęły 32,5 mln zł, a 54,9 mln zł firmy przeznaczyły na wsparcie wydarzeń organizowanych przez organizację.

– Kodeks Przejrzystości, a od początku 2021 r. postanowienia w tym zakresie włączone do Kodeksu Dobrych Praktyk Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Infarma, ma na celu zwiększenie transparentności współpracy firm farmaceutycznych ze środowiskiem medycznym. Kodeks przewiduje, że upublicznienie informacji następuje w ciągu ostatnich dziesięciu dni czerwca każdego roku za rok poprzedni – tłumaczy Juliusz Krzyżanowski, adwokat z praktyki Life Sciences Baker McKenzie.

A mecenas Ewa Rutkowska, adwokat i partner w kancelarii KRK Kieszkowska Rutkowska Kolasiński, dodaje, że Kodeks został przyjęty przez innowacyjną branżę farmaceutyczną w drodze samoregulacji:

– Nie została do tego zobowiązana przez ustawodawcę, ale dobrowolnie przyjęła na siebie ten obowiązek. To realizacja europejskiego trendu publikowania informacji o świadczeniach przekazywanych na rzecz pracowników i organizacji ochrony zdrowia, który wynika z kodeksu Europejskiej Federacji Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (European Federation of Pharmaceutical Industries and Associations (EFPIA). Trzeba przyjąć z uznaniem, że firmy dobrowolnie zobowiązały się do publikowania tych danych, bo to służy przejrzystości i zwiększa zaufanie – tłumaczy mecenas Rutkowska.

To już szósta edycja Kodeksu, zgodnie z którym co roku wszyscy sygnatariusze – w tym wszystkie firmy członkowskie Infarmy – udostępniają również listę organizacji pacjentów, którym udzieliły wsparcia finansowego lub pomocy rzeczowej czy niematerialnej w danym roku kalendarzowym. W tym roku raporty przejrzystości opublikowały 32 firmy.