Reklama

Opozycja: wizje kompromisu ws. sporu wokół TK

Ile partii, tyle stanowisk w sprawie rozwiązania sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Platformie Obywatelskiej wręcz trudno o tym mówić.

Aktualizacja: 27.05.2016 09:12 Publikacja: 27.05.2016 06:35

Opozycja: wizje kompromisu ws. sporu wokół TK

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Nie wróży to dobrze szerokiemu kompromisowi, tak w każdym razie wynika z wypowiedzi posłów PSL, Kukiz'15 i PO, gości środowego programu #RZECZoPRAWIE.

Prowadzona przez Tomasza Pietrygę rozmowa koncentrowała się na pytaniu, czy opozycja chce kompromisu w sprawie Trybunału oraz jakie ma propozycje i oczekiwania, aby zakończyć spór.

Najwięcej optymizmu prezentował Piotr Zgorzelski, poseł PSL. W jego ocenie kompromis jest możliwy, a spotkanie partii opozycyjnych (i obserwatora PiS) zarysowało szansę na konstruktywną pracę przedstawicieli wszystkich partii, przełom nastąpić zaś miał nieco wcześniej, podczas spotkania Jarosława Kaczyńskiego z liderem PLS Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. W ocenie posła jest nim przyjęcie harmonogramu prac nad projektami obu partii. Przypomnijmy: PiS przygotował nową ustawę o Trybunale, a PSL ustawowe usunięcie problemu sześciu sędziów aspirujących do trzech stanowisk przez zaproponowanie im przejścia w stan spoczynku, a więc sprytny wybieg na wypadek zarzutów, że skraca się im kadencje. Zaletą pomysłu jest to, że nie wymaga zmian konstytucji. Poseł PSL chwali Ruch Kukiz'15, że zrezygnował z warunku wstępnego, rozmowy przy kamerach.

Elżbieta Borowska, posłanka Kukiz'15, nie była tak entuzjastyczna. – Dobrze się zapowiadało, ale po spotkaniu Nowoczesna i PO, tj. „histeryczna opozycja", zaczęły rywalizować o to, która będzie bardziej antypisowska. Jesteśmy gotowi na kompromis, ale wymaga on zmiany konstytucji, by reforma była stabilniejsza, a kluczowy jest wybór sędziów większością 2/3 głosów.

Trzeba iść do przodu, dlatego w takich kwestiach, jak publikacja wyroków TK, kolejność rozpatrywania spraw czy głosowanie większością kwalifikowaną za wyrokiem, można pójść na ustępstwa. W ocenie posłanki Bruksela wycofuje się powoli z wywierania presji, gdyż ma własne problemy: migranci, Brexit, więc kolejne spotkanie 15 czerwca stwarza szansę na zbliżenie stanowisk, ale raczej do końca kadencji prezesa Andrzeja Rzeplińskiego (w grudniu) do kompromisu nie dojdzie, tym bardziej że niektóre partie na nim korzystają.

Reklama
Reklama

Wypowiedzi trzeciego gościa „Rz", Mariusza Witczaka, posła PO, te obawy potwierdzają:

– Tu nie chodzi o kompromis, ale respektowanie konstytucji i wyroków TK. To nie są wstępne warunki, ale rzeczy, które muszą być wykonane: ślubowanie trzech sędziów wybranych przez poprzedni Sejm i publikacja wyroków TK. Jestem przeciwnikiem określenia: „kompromis", bo to tak, jakby ktoś, kto ukradł rower, pozwalał czasem właścicielowi nim się przejechać – mówił poseł PO.

– To jest zamach na Trybunał przeprowadzony przez Jarosława Kaczyńskiego, aby mógł uchwalać niekonstytucyjne ustawy. Jeśli będą przyjęte ślubowania i publikacja wyroków, możemy rozważać nowelę ustawy o TK, ale tylko po to, by ustanowić bezpieczniki, które uchronią Trybunał przed zmianą jego pozycji zwykłą większością.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama