Z usług guwernantek korzystała Alicja Węgorzewska–Whiskerd, polska śpiewaczka operowa. - Moja córka uczyła się na przykład jak należy jeść czy zachowywać się przy stole. Była oczywiście drzemka, spacer i wiele zabaw edukacyjnych – mówi. Gdy skończyła 3,5 roku, zapisałam ją do przedszkola. Już po pierwszym dniu została przeniesiona do wyższej grupy i do dziś uczy się ze starszym rocznikiem, co utwierdza mnie w przekonaniu, że wybór guwernantki był słuszny. W czasie kolacji dyplomatycznej w Luksemburgu obecni przy stole goście zwrócili uwagę na wysokie maniery mojej córki – dodaje.

Ile zarobi guwernantka?

Pewnie każdy z nas chciałby, by ich dziecku trafił się drugi Henryk Sienkiewicz w roli guwernera (który dorabiał w ten sposób podczas studiów). Na tym rynku nadal zdarzają się osoby wybitne. Nie mniej jednak zupełnie przeciętna guwernantka jest w stanie zarobić znacznie więcej niż niania.

- Guwernantki zatrudnione pracujące na pełen etat mogą liczyć na minimum 2000 zł netto w Krakowie i 2500 zł netto w Warszawie. Stawka godzinowa rozpoczyna się zaś od 13 – 50 zł netto w zależności od zakresu obowiązków, częstotliwości spotkań – mówi Monika Jakubiak, właścicielka agencji guwernantek twoja-guwernantka.pl. - Zarobki w tym zawodzie są zależne od kilku czynników: miasta w jakim odbywa się rekrutacja, oczekiwań wobec wymarzonej guwernantki , jej kwalifikacji i dodatkowych umiejętności, oczekiwań samej guwernantki i oczywiście możliwości finansowych klienta.

Jak zostać guwernantką?

Idealna guwernantka to osoba wszechstronna, obyta i posiadająca umiejętności pedagogiczne. W rekrutacji na to stanowisko często brane są pod uwagę studia w zakresie pedagogiki przedszkolnej i wczesnoszkolnej lub psychologii. Osoby, które posiadają już wyższe wykształcenie z innej dziedziny, mogą przyuczyć się do zawodu guwernantki na dedykowanych studiach podyplomowych.

Szkoła Wyższa Przymierza Rodzin w Warszawie uruchamia takie studia od nowego roku akademickiego. – Nasza uczelnia stawia na edukację dziecka już od pierwszych dni życia – mówi Jarosław Jordan, kierownik studiów edukator domowy/guwerner. – Zaproponowaliśmy kierunek edukatora domowego, który zadba nie tylko o bezpieczeństwo dziecka, ale także o jego rozwój. Absolwent tych studiów będzie potrafił uczyć najmłodsze dzieci, wyzwalać drzemiący w nich potencjał – dodaje Jordan.

W programie studiów są takie zajęcia jak: literatura w wychowaniu dziecka, edukacja plastyczna i techniczna, edukacja muzyczna, metodyka nauczania dziecka języka obcego, współpraca z rodziną, podstawy racjonalnego żywienia, pedagogika Montessori czy nawet kurs pierwszej pomocy przedmedycznej. Studenci dowiedzą się także jak współpracować i pomóc rodzicom dziecka niepełnosprawnego.