W każdym urzędzie gminy, starostwie powiatowym czy też urzędzie marszałkowskim należy utworzyć stanowisko sekretarza.

Taki wymóg wprowadziła uchwalona w zeszłym roku, a obowiązująca od 1 stycznia 2009 r. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=7702207985A03AE8D98393386A8150E0?id=292862]ustawa o pracownikach samorządowych (DzU nr 223, poz. 1458). [/link]

[srodtytul]Niezbędne kwalifikacje[/srodtytul]

Zgodnie z jej przepisami, a w odróżnieniu od poprzednio obowiązujących z 1990 r. podstawą zatrudnienia na tym stanowisku jest umowa o pracę. Obowiązująca już prawie rok ustawa określa również szczególne wymagania, jakie powinien spełniać piastun tego stanowiska.

Określa je art. 5 ust. 2 ustawy. Zgodnie z jego treścią na stanowisku sekretarza może być zatrudniona osoba posiadająca co najmniej czteroletni staż pracy na stanowiskach urzędniczych w jednostkach samorządu terytorialnego (wymienionych w art. 2 ustawy), w tym co najmniej dwa lata powinien zajmować kierownicze stanowisko urzędnicze w tych jednostkach. Ustawa dopuszcza możliwość zatrudnienia na tym stanowisku również osób, które posiadają czteroletni staż pracy na stanowiskach urzędniczych w samorządzie i dodatkowo piastowały – przez minimum dwa lata – kierownicze stanowiska urzędnicze w innych niż wymienione w art. 2 ustawy jednostkach sektora finansów publicznych.

Sekretarz powinien mieć również odpowiednie wykształcenie. Wyższe pierwszego lub drugiego stopnia w rozumieniu ustawy o szkolnictwie wyższym. Innymi słowy, kończące się tytułem licencjata, inżyniera (I stopień) lub magistra (II stopień).

Ustawa przewiduje również dla kandydatów na te stanowiska szereg wymagań dodatkowych, wśród których wymienić należy:

- polskie obywatelstwo;

- pełną zdolność do czynności prawnych oraz korzystanie z pełni praw publicznych;

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły

- posiadanie kwalifikacji zawodowych wymaganych do pracy na określonym stanowisku;

- niekaralność prawomocnym wyrokiem sądowym za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego;

- nieposzlakowaną opinię.

Natomiast zgodnie z art. 5 ust. 5 ustawy sekretarz nie ma prawa tworzenia partii politycznych ani przynależności do nich.

[srodtytul]Brak sankcji...[/srodtytul]

Brzmienie art. 5 ust. 5 ustawy o pracownikach samorządowych jest jednoznaczne i [b]wyklucza pozostawanie w zatrudnieniu na stanowisku sekretarza osoby będącej jednocześnie członkiem partii politycznej lub uczestniczącej w utworzeniu takiej organizacji.[/b]

Aby pozostać w zgodzie z tym przepisem zainteresowany powinien zatem albo zrezygnować z zajmowanego stanowiska, zachowując przynależność partyjną, albo oddać legitymację partyjną.

Zaznaczyć w tym miejscu jednak trzeba, że ustawa nie określa, jakie konsekwencje spotykają osoby, które po 1 stycznia 2009 r. łączą sekretarzowanie z członkostwem w partii.

Takie przepisy zawiera np. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=184117]ustawa z 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (tekst jedn. DzU z 2006 r. nr 216, poz. 1584 ze zm.)[/link]. Jej przepisy zakazują m.in. łączenia funkcji sekretarza z zasiadaniem we władzach spółek prawa handlowego. Naruszenie tego zakazu powoduje obligatoryjne rozwiązanie umowy o pracę (art. 5 ust. 2 tej ustawy).

Następuje to w trybie art. 52 § 1 pkt 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037]kodeksu pracy[/link], czyli dyscyplinarnie, bez wypowiedzenia.

Podobne rozwiązania przewiduje np. ustawa z 16 lipca 1998 r. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=170645]Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (tekst jedn. DzU z 2003 r. nr 159, poz. 1547 ze zm.)[/link]. Zgodnie z jej art. 190 ust. 1 pkt 2a mandat radnego wygasa z mocy prawa wskutek naruszenia zakazu łączenia go z wykonywaniem określonych funkcji lub działalności (np. działalność gospodarcza na mieniu komunalnym, o której mowa w art. 24f ust. 1 gminnej ustawy ustrojowej).

Jak już zostało to wspomniane, ustawa o pracownikach samorządowych regulacji podobnych do opisanych nie posiada. Zatem nie można stwierdzić, że sekretarz łamiący zakaz apolityczności straci z mocy prawa swoje stanowisko. Ustawa nie nakłada również na pracodawcę obowiązku określonego działania (obligatoryjne rozwiązanie stosunku pracy).

[srodtytul]... nie oznacza bezkarności[/srodtytul]

Ustawa o pracownikach samorządowych zawiera w art. 43 ust. 1 generalne odesłanie do kodeksu pracy w sprawach w niej nie uregulowanych. Wydaje się zatem, że w stosunku do sekretarza łamiącego zakaz przewidziany w art. 5 ust. 5 ustawy o pracownikach samorządowych powinny zostać zastosowane sankcje w kodeksie przewidziane.

Wynika to również i z innych przepisów samorządowej pragmatyki urzędniczej. Zgodnie

z jej art. 5 ust. 3 sekretarz podlega bezpośrednio kierownikowi urzędu, którym jest wójt, burmistrz, prezydent miasta. Ponadto organ ten wykonuje wobec sekretarza czynności z zakresu prawa pracy. Do niego zatem należy stwierdzenie, czy postawa jego podwładnego narusza obowiązujące go zakazy. W przypadku, gdy odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, to wójt zdecyduje o zastosowaniu sankcji, ze zwolnieniem z pracy włącznie.

[ramka][b]Odpowiedzialność pracodawcy[/b]

Odrębną kwestią jest odpowiedzialność pracodawcy za działanie czy zaniechanie pracownika winnego naruszenia ustawowego zakazu łączenia funkcji sekretarza z członkostwem w partii. Odpowiedzialność ta w stosunku do wybieranego wójta może być trudna do wyegzekwowania, ale nie niemożliwa.

Jak bowiem podkreślono w przepisach ustawy o samorządzie gminnym, w razie powtarzającego się naruszenia konstytucji lub ustaw przez wójta, wojewoda wzywa go do zaprzestania naruszeń. Jeżeli wezwanie pozostaje bezskuteczne, to występuje do prezesa Rady Ministrów z wnioskiem o odwołanie organu wykonawczego gminy (art. 85 i n. ustawy).[/ramka]