Starajmy się przepisy upraszczać, a nie bardziej komplikować – apeluje ZUS w opinii do propozycji podwyżki stawek za delegacje.

Chodzi o projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej, który znajduje się na etapie konsultacji.

Komu przysługuje dieta z tytułu podróży służbowej? 

Przypomnimy, że dieta jest prawem przysługującym pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadania służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba firmy lub poza stałym miejscem pracy.

Kwestie z nią związane reguluje wspomniane wyżej rozporządzenie. Wbrew swojej nazwie ma ono znacznie szersze i dość powszechne zastosowanie. Przepisy dotyczą bowiem zwrotu należności za podróże służbowe nie tylko pracowników sfery budżetowej (państwowej i samorządowej), ale i żołnierzy, funkcjonariuszy oraz pracowników zatrudnionych u innych pracodawców.

Co prawda pracodawcy prywatni mogą ustalać we własnym zakresie warunki przelewów w tym obszarze w drodze postanowień układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę. Jednak nie mogą być one gorsze od tych określonych dla pracownika sfery budżetowej.

Natomiast w sytuacji, gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa nie zawiera postanowień w tym zakresie, pracownikowi przysługują należności właśnie według przepisów wspomnianego rozporządzenia.

Czytaj więcej

Nowy raport ZUS ujawnia potężny wzrost L4 spowodowanych jedną przyczyną

Wyższe diety

I tak, w projekcie przewidziano podwyżkę diety z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju z 45 zł do 60 zł. Powód? 

Jak wyjaśnia resort rodziny, który jest autorem projektu, obecne kwoty diet oraz limitów na nocleg z tytułu krajowej podróży służbowej obowiązują od 1 stycznia 2023 r. W związku z powyższym wartości te wymagają aktualizacji. Ale to nie wszystko. 

Przy nowej wysokości diety (60 zł) zmienią się też inne wskaźniki.

I tak, ryczałt na pokrycie kosztów dojazdu środkami komunikacji miejscowej wyniesie 12 zł (obecnie 9 zł), a ryczałt przysługujący pracownikowi, któremu nie zapewniono bezpłatnego noclegu i nie przedłożył on rachunku w tym zakresie – za każdy nocleg 90 zł (obecnie 67,50 zł). Natomiast zwrot udokumentowanych kosztów noclegu będzie następował w wysokości stwierdzonej rachunkiem do 1200 zł (obecnie 900 zł).

Projekt zawiera również regulacje przejściowe. I tak, w przypadku podróży służbowej rozpoczętej i niezakończonej przed dniem wejścia w życie rozporządzenia zmieniającego, należności z tytułu podróży służbowej będą się ustalać:

– za czas podróży przypadający przed dniem wejścia w życie nowelizacji – na podstawie przepisów dotychczasowych;

– za czas podróży przypadający od dnia wejścia w życie nowelizacji – na podstawie nowych stawek.

Czytaj więcej

Wolne od pracy na profilaktykę. Pracodawcy nie mówią „nie”

Uwagi resortów i nie tylko

Nowa propozycja nie do końca podoba się ministrowi finansów i gospodarki. W swojej opinii zauważa, że mając na względzie przyjęte założenie, iż do wyliczenia nowej wysokości przyjęto wzrost wynikający ze średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w latach 2023-2026, nowa kwota powinna wynosić 55,42 zł, a zatem po zaokrągleniu – 55 zł. Natomiast w projekcie proponuje się wzrost o 15 zł, tj. z 45 zł do 60 zł, a zmiany mają wejść w życie w trakcie roku, tj. po upływie 14 dni od ogłoszenia.

Obiekcje ma też ZUS. Jednak tym razem odnośnie do przepisów przejściowych. Zdaniem ZUS takie ich sformułowanie będzie znów (podobnie jak przy poprzedniej zmianie stawek) źródłem problemów oraz niepotrzebnego bałaganu w rozliczaniu delegacji rozpoczętych przed wejściem w życie rozporządzenia i zakończonych po tej dacie. 

Jak bowiem zauważa, przepis ten wymaga de facto dzielenia delegacji na dwie części. Jest to niepotrzebne utrudnienie dla księgowych je rozliczających. Dlatego ZUS sugeruje, aby do podróży służbowej rozpoczętej i niezakończonej przed dniem wejścia w życie nowego rozporządzenia, należności z tego tytułu ustalać na podstawie przepisów dotychczasowych lub zmienionych.

Etap legislacyjny: konsultacje