Zdaniem RPO okolicznością uzasadniającą rozpoznanie skargi kasacyjnej jest wystąpienie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego: czy prokonstytucyjna wykładnia art. 25 ust. 1 b ustawy emerytalnej wynikająca z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. (sygn. P 20/16) i potwierdzona w niepublikowanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (SK 140/2), stanowi nową okoliczności będącą podstawą do wznowienia postępowania o ponowne ustalenie prawa do emerytury, czy też brak publikacji drugiego z orzeczeń TK determinuje odmowę wznowienia postępowania?
Czytaj więcej
Od bardzo dawna, w kontekście funkcjonowania TK, pytanie brzmi nie jak orzeknie, ale czy w ogóle dojdzie do rozstrzygnięcia. Dzieje się tak nawet w...
Ustawodawca zabrał pieniądze wcześniejszym emerytom
Żeby zrozumieć istotę problemu, trzeba przypomnieć przepisy ustawy emerytalnej, które weszły w życie 1 stycznia 2013 r. i nakazały Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych pomniejszanie podstawy obliczenia emerytury powszechnej o sumę kwot już pobranych w ramach emerytur wcześniejszych. Ustawodawca pominął fakt, że osoby, które podejmowały decyzję o przejściu na wcześniejsze świadczenie, nie miały pojęcia, że w przyszłości na niej stracą, bo diametralnie zmienią się przepisy.
Tak było w przypadku mężczyzny, który w 2006 r. złożył wniosek o tzw. wcześniejszą emeryturę nauczycielską. Jej wysokość została obliczona na podstawie art. 53 ustawy emerytalnej, tj. na tzw. starych zasadach. W 2017 r., gdy mężczyzna ukończył 65 lat, organ rentowy przyznał mu emeryturę powszechną. Obliczył jej wysokość zgodnie z art. 26 ustawy emerytalnej, czyli potrącił sumę kwot wypłaconych już świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury nauczycielskiej. Emerytura została zawieszona, ponieważ okazała się świadczeniem mniej korzystnym od dotychczas pobieranej emerytury nauczycielskiej.
Czytaj więcej
Od 1 stycznia 2026 roku ZUS weźmie się za przeliczanie świadczeń czerwcowym emerytom z lat poprzednich z wyrównaniem od lipca 2025 r.
W 2024 r. emeryt złożył wniosek o ponowne obliczenie emerytury powołując się na korzystny dla tzw. wcześniejszych emerytów wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (sygn. SK 140/20). W wyroku tym TK zakwestionował mechanizm, w ramach którego emeryci, którzy przed 6 czerwca 2012 r. zdecydowali się przejść na wcześniejszą emeryturę (55 lat dla kobiet i 60 dla mężczyzn), otrzymywali mniejsze emerytury po osiągnięciu właściwego wieku emerytalnego (przyznawane po ukończeniu 60 lat przez kobiety i 65 lat przez mężczyzn) - obniżane o kwotę odpowiadającą wcześniej pobranym emeryturom.
Według szacunków ZUS skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego miały obejmować kobiety urodzone w latach 1949-1959 (z wyłączeniem roku 1953) oraz mężczyzn urodzonych w latach 1949-1952 i w 1954 roku. Jednak zdaniem prawników wyrok powinien dać korzyści wszystkim osobom, które spełniają następujące kryteria: przed 1 stycznia 2013 roku miały mniej niż 60 lat (kobiety) lub mniej niż 65 lat (mężczyźni), pobierały lub nadal pobierają wcześniejszą emeryturę (m.in. emeryturę nauczycielską, górniczą, kolejową), a wniosek o nią złożyły przed 6 czerwca 2012 r. To ok. 150-200 tysięcy osób.
Sąd: nie ma wyroku w Dzienniku Ustaw, nie będzie wyższej emerytury
W przypadku nauczyciela na wcześniejszej emeryturze organ rentowy odmówił prawa do ponownego przeliczenia świadczenia. Mimo korzystnego wyroku TK, ZUS stoi na stanowisku, że dopóki nie zostanie on opublikowany w Dzienniku Ustaw, urzędnicy muszą stosować stare, niekonstytucyjne przepisy. To stanowisko prawomocnie podtrzymują sądy.
„W rezultacie z dniem opublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego zakwestionowana w nim norma nie może stanowić podstawy orzekania o wysokości świadczenia emerytalnego i dopiero wówczas postępowanie zakończone prawomocnymi decyzjami opartymi na usuniętym przepisie mogą podlegać wznowieniu” - wskazał sąd I instancji w przypadku emeryta.
Czytaj więcej
Emeryci, którzy po korzystnym dla nich wyroku TK nie chcą czekać na ustawodawcę, mogą wziąć sprawy w swoje ręce i wystąpić o ponowne przeliczenie e...
Duże kwoty w grze, niezbędna wykładnia prokonstytucyjna
Rzecznik Praw Obywatelskich podał w skardze kasacyjnej, o jaką kwotę walczy emeryt. Wysokość jego emerytury powszechnej bez pomniejszenia wyniosłaby 2943,34 zł. Różnica w skali miesiąca pomiędzy emeryturą powszechną bez pomniejszenia a emeryturą wcześniejszą wynosiła 1028 zł. Rocznie daje to kwotę 12336 zł.
Rząd obiecywał ustawę, która miała realizować wyrok TK mimo braku jego publikacji w DzU, ale nadal jej nie ma. Według RPO konieczne jest więc dokonanie przez SN wykładni przepisów z odwołaniem się do standardu konstytucyjnego.
„Taki zabieg jest możliwy i prowadzi do sytuacji, w której obok normy ustawowej zastosowana zostanie norma konstytucyjna jako dyrektywa interpretacyjna, sprzyjając tym samym wykładni ustawy w zgodzie z Konstytucją. Celem zastosowania wykładni prokonstytucyjnej jest zapobieżenie sytuacji, w której doszłoby do zróżnicowania uprawnień lub obowiązków podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej” - uważa RPO.