Praca za granicą ma znaczenie przy ustalaniu prawa do emerytury. Osoby, które wyjechały za chlebem do państw Unii, nie mogą jednak liczyć na świadczenie przedemerytalne w Polsce. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie wliczy im do stażu pracy okresu przepracowanego za granicą.
Rozbieżne orzeczenia
Leon K. przez rok był zatrudniony w Irlandii na czas nieokreślony. Zatrudnienie ustało z przyczyn ekonomicznych. Następnie przez pół roku Leon K. pobierał zasiłek dla bezrobotnych. W tym czasie nie odmówił przyjęcia propozycji pracy zarobkowej. Zwrócił się więc do organu rentowego o przyznanie prawa do świadczenia przedemerytalnego. ZUS odmówił. Okres ubezpieczenia kwalifikował wnioskodawcę do przyznania świadczenia, ale tylko razem z czasem przepracowanym za granicą.
Sprawa trafiła do sądu okręgowego. Ten przyznał prawo do świadczenia przedemerytalnego. ZUS odwołał się od orzeczenia i wygrał sprawę. Sąd Apelacyjny w Lublinie uznał, że okres zatrudnienia wnioskodawcy w Irlandii nie może być uwzględniony ani w zakresie stażu, ani w przyczynach rozwiązania stosunku pracy (sygn. III AUa 666/10).
Wystąpienie rzecznika
Choć praktyka nieuwzględniania zagranicznego stażu pracy jest zgodna z przepisami, budzi wątpliwości natury konstytucyjnej.
– Ustalenie zasad przyznawania świadczeń przedemerytalnych zostało pozostawione ustawodawstwu krajowemu. Zastanawiamy się jednak, czy przepisy polskiego prawa nie powinny zostać zmienione. Mogą być sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości. Zwróciliśmy się do ministra pracy i polityki społecznej o zajęcie stanowiska w tej sprawie – mówi Lesław Nowacki z Biura RPO.
Jak wynika z preambuły do unijnego rozporządzenia z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, pracownicy migrujący muszą być równo traktowani. Ponieważ jednak w państwach członkowskich świadczenia przedemerytalne są rzadkością, zasada sumowania okresów zatrudnienia nie powinna mieć do nich zastosowania.
– Niemożność uzyskania świadczeń przedemerytalnych przez pracowników zatrudnionych wcześniej za granicą niewątpliwie oznacza odmienne ich potraktowanie w stosunku do zatrudnionych w Polsce – tłumaczy Lesław Nowacki.
Nie każde jednak odmienne traktowanie będzie dyskryminacją. W szczególności nie będzie dyskryminacją inne traktowanie podmiotów znajdujących się w różnej sytuacji wynikającej z obiektywnych przesłanek mające zgodny z prawem cel i proporcjonalne do tego celu. Zasadnicze będzie więc tu rozstrzygnięcie, czy odmówienie świadczeń, które finansowane są z funduszu pracy ( tak samo jak świadczenia dla bezrobotnych), osobom, które nie pracowały odpowiednio długo w Polsce, narusza konstytucyjną zasadę równości.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki k.wojcik@rp.pl
Opinia
Marek Wandzel, adwokat, wspólnik w Kancelarii Książek & Bigaj
Świadczenie przedemerytalne jest zabezpieczeniem z pogranicza zabezpieczenia emerytalnego i na wypadek bezrobocia. Otrzymują je osoby, które pozostają bez pracy wskutek zwolnienia z przyczyn niedotyczących pracowników i pobierały zasiłek dla bezrobotnych, mają określony wiek, a przy tym staż uprawniający do emerytury. Należy o tym pamiętać podczas oceny uprawnień pracowników migrujących. Paradoks polega na tym, że ta sama osoba po osiągnięciu wieku emerytalnego będzie mogła przy ocenie uprawnienia do emerytury skorzystać z dobrodziejstwa art. 6 rozporządzenia z 2004 r., na którym nie mogła się oprzeć przy ocenie uprawnienia do świadczenia przedemerytalnego.
Czytaj też
»
Praktyka ZUS niezgodna z unijnym prawem
Zobacz
»
»
»